Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Johnny English Strikes Again (2018)

Obraz
Johnny English z całą pewnością nie jest szczytowym osiągnięciem Rowana Atkinsona. Zarówno Jaś Fasola jak i (mój osobisty ulubieniec) Czarna Żmija biją agenta MI7 na głowę. Jednak Atkinson potrafił rozbawić mnie grając ciapowatego szpiega na tyle, że pomimo średnich ocen zawsze chętnie wybieram się na kolejne części.

Under the Silver Lake (2018)

Obraz
Dick byłby dumny widząc "Tajemnice Silver Lake". David Robert Mitchell doskonale uchwycił wszystkie obsesje pisarza. I dokonał tego bez bezpośredniego czerpania z dorobku literackiego Dicka. To ostatnie jest zresztą zgodne z hollywoodzką tradycją - najbardziej dickowe są te filmy, które nie są ekranizacjami jego prozy.

Smallfoot (2018)

Obraz
Oglądając "Małą Stopę" naszła mnie myśl, że łatwo jest mi zrozumieć, dlaczego biali ludzie, chrześcijanie o konserwatywnych poglądach, którzy przez setki lat byli panami zachodniego świata, teraz czują się jak prześladowana mniejszość, wspólnota zagrożona wyginięciem. Niemal wszystkie filmy animowane produkowane przez wielkie wytwórnie uskuteczniają jedno i to samo przesłanie, które stoi w całkowitej sprzeczności z tym, co ważne dla konserwatystów i nacjonalistów.

It Stains the Sands Red (2016)

Obraz
Na wstępie musimy sobie jedną rzecz jasno powiedzieć: przykładając do tego filmu jakąkolwiek skalę artystyczną, będzie oczywiste, że jest to rzecz bardzo zła. Gra aktorska z trudem na to miano zasługuje. Spora część dialogów (choć nie wszystkie) woła o pomstę do nieba. A już wewnętrzna przemiana bohaterki i zmiana priorytetów jest po prostu śmieszna i nieprzekonująco zaprezentowana.

Cicha noc (2017)

Obraz
Po ten film z własnej, nieprzymuszonej woli zapewne nigdy bym nie sięgnął, gdyby nie przytłaczająca liczba pozytywnych o nim opinii. Po obejrzeniu "Cichej nocy" muszę niestety powiedzieć, że nie przyłączę się do chóru zachwytów. To, co zobaczyłem mocno mnie wynudziło.

O Ornitólogo (2016)

Obraz
"Ornitolog" jest dziełem komplementarnym do najlepszego filmu João Pedro Rodriguesa, czyli "O Fantasma". Oba opowiadają o konfrontacji jednostki z samym sobą. Fernando z "Ornitologa", jak Sergio z "O Fantasma" (swoją drogą to ciekawe, że imię to pojawia się również w "Ornitologu"), będzie włóczył się pozornie bez celu, a jego spotkania będą tylko częściowo rzeczywiste, mając przede wszystkim znaczenie metafizyczne. W obu filmach istotna okazuje się cielesność oraz fetysze S/M (wiązanie bondage, mocz). Jednak o ile Sergio błąkał się po miejskiej dżungli, wyprawa Ferdynanda odbywa się na łonie przyrody.

Diamant noir (2016)

Obraz
Pier nie ma łatwego życia. Choć pochodzi z rodziny, która materialnie radzi sobie nieźle, sam nigdy na tym nie skorzystał. Przed laty jego ojciec najpierw został odtrącony przez swoich bliskich, a potem porzucił syna i jego matkę. Pier znalazł swoje miejsce. Łapie drobne fuchy, a ojca zastąpił mu kryminalista, dla którego od czasu do czasu organizuje drobne kradzieże. Jego życie zmieni się, kiedy otrzymuje wiadomość, że jego rodzic zmarł jako bezdomny. Na pogrzebie po raz pierwszy od lat zobaczył resztę swojej rodziny. Ból i wściekłość sprawiają, że poprzysięga zemstę.

Tout le monde debout (2018)

Obraz
Lubię współczesne francuskie komedie. Głównie dlatego, że nie starają się być zbyt inteligentne. Do ich zalet należą sympatyczni bohaterowie, odpowiednia liczba zabawnych scenek i właściwe proporcje głupoty, wrażliwości i czaru. Ale nawet ja mam pewne granice tolerancji, które "Kręcisz mnie" postanowiło przetestować.

Peppermint (2018)

Obraz
Scenarzysta Chad St. John za bardzo się nie wysilił. "Smak zemsty" to nic więcej, jak tania przeróbka historii o Batmanie. John zastąpił jedynie Bruce'a Wayne'a kobietą, pozbawił ją bajońskiej fortuny i kazał być świadkiem śmierci rodziny, kiedy była już dorosłą kobietą. Reszta jest jednak bliźniaczo podobna do komiksowego protoplasty. Kobieta znika na jakiś czas, a kiedy wraca do miasta jest żywą definicją Mrocznego Mściciela. Jest nawet policjant, który wypisz wymaluj pasuje na Gordona.

BlacKkKlansman (2018)

Obraz
Nie mogę powiedzieć, że "Czarne bractwo. BlacKkKlansman" mnie rozczarowało. Bo choć zwiastun filmu wygląda nieźle i sugeruje, że jest to funky-kino, to jednocześnie zrodził u mnie podejrzenia, że w rzeczywistości jest to rzecz pozbawiona pazura, z leniwą narracją.

The Predator (2018)

Obraz
Kiedy ogłoszono, że Shane Black wyreżyseruje "Predatora", byłem podekscytowany. Kiedy jednak do sieci trafił pierwszy zwiastun, mój entuzjazm opadł. Na szczęście film nie okazał się tak zły, jak się tego spodziewałem. Niestety, nie był też tak dobry, jak to miałem na początku nadzieję.

L'estate addosso (2016)

Obraz
Gdy tylko na ekranie pojawiło się nazwisko reżysera, miałem ochotę przerwać oglądanie filmu. Gabriele Muccino kojarzy mi się źle, choć zdarzyło mu się nakręcić też niezłe rzeczy. Nie poddałem się impulsowi i cieszę się z tego. "Nadeszło lato" jest najlepszym filmem reżysera, jaki widziałem.

Die dunkle Seite des Mondes (2015)

Obraz
Kiedy poznajemy Ursa Blanka, widzimy mężczyznę, który ma u stóp cały świat. Jest prawnikiem i jest niezwykle skuteczny w tym, co robi. Jego kariera rozwija się w najlepsze i właśnie ma zająć się swoją największą sprawą, kiedy wszystko zacznie się rozpadać, jak domek z kart. Najpierw na jego oczach popełni samobójstwo mężczyzna, którego swoimi prawniczymi sztuczkami wepchną w szambo po same uszy. Potem dał się uwieźć (a może sam uwiódł) kobietę, która zabrała go na degustację halucynogennych grzybków. I po tym wydarzeniu Urs Blank, jakiego zdołaliśmy poznać, znika. Jego miejsce zajmuje wściekła bestia - człowiek, który traci kontrolę nad swoimi impulsami. Czego konsekwencje nie tylko dla niego, ale przede wszystkim dla jego otoczenia będą opłakane.

Charlotte's Song (2015)

Obraz
Ło matko, ale to było złe! Ale właśnie dlatego warto "Śpiew Charlotty" obejrzeć. Oczywiście, jeśli wcześniej zobaczyło się "Córki dancingu". W takiej sytuacji mimo straconego czasu i tak można odczuwać satysfakcję i dumę. Bo w końcu rzadko zdarza się okazja, by o polskim filmie można było powiedzieć, że opowiedział jakąś historię lepiej od tego, jak zrobiono to w zachodniej produkcji.

One More Time with Feeling (2016)

Obraz
Nie powiem, była to pod wieloma względami rzecz bardzo interesująca. Najbardziej spodobała mi się mitologizacja procesu twórczego, która ma tu miejsce. Reżyser pokazuje nam to, co fabuły o wielkich artystach zazwyczaj pomijają: nudny, chaotyczny proces dopieszczania dzieła. Wszystko jest tu niewykończone, nabierające dopiero ostatecznego kształtu. I dotyczy to zarówno prac Nicka Cave'a nad nową płytą, jak i samego reżysera nad filmem o tym. Widzimy więc, jak Cave powtarza sceny na życzenie Dominika, słyszymy rozmowy, które w "normalnym" dokumencie zostałyby wycięte, jesteśmy świadkami Cave'a pracującego nad niedokończonym materiałem muzycznym. Mitologizacji dokonuje zaś sam Cave, który w wielu scenach ucieleśnia swój wewnętrzny głos. Nie jest już bohaterem filmu dokumentalnego, ale jego widzem, który dokonuje "na żywo" komentatorskiej introspekcji.

Coco (2017)

Obraz
Od dłuższego już czasu męczą mnie animacje Pixara. Nuży mnie ich techniczna perfekcja. Irytuje mnie samozadowolenie twórców, że w ich filmach poruszane są "dorosłe" tematy. Mam serdecznie dość intelektualnego wyrachowania połączonego z infantylną otoczką. Dlatego też długo zwlekałem z obejrzeniem "Coco". Nie spodziewałem się po filmie zbyt wiele. Zwłaszcza po tym, jak zawiedli mnie "Iniemamocni 2". Jestem więc niepomiernie zdumiony tym, że to właśnie "Coco" jest pierwszym od niemal dekady filmem Pixara, który naprawdę mnie zachwycił.

Kucumbu tubuh indahku (2018)

Obraz
"Kucumbu tubuh indahku" to jeden z tych filmów, które zainteresowały mnie swoją egzotyką. Przedstawiony świat jest tak inny od moich doświadczeń, że wiele z kategorii, którymi posługuję się do opisu świata, tutaj okazują się mało przydatne.

Лето (2018)

Obraz
Nominalnie "Lato" jest filmem biograficznym. Opowiada o pierwszych krokach na muzycznej scenie Wiktora Coja, jednego z najpopularniejszych artystów rosyjskich lat 80. Kiriłł Sieriebriennikow skupił się na drobnym wyrywku z jego krótkiego życiorysu, pokazując go w czasach sprzed powstania zespołu Kino. Jednak jako biografia "Lato" w ogóle się nie sprawdza. W postaciach jest mało życia. Sylwetka Coja jest słabo naszkicowana, a psychologicznie mocno kuleje. Wątek trójkąta, w którym miłosne uczucie konkuruje z fascynacją muzyką "zgniłego Zachodu", jest tak topornie przedstawiony, że było mi naprawdę trudno uwierzyć w to, że Wiktora i Nataszę cokolwiek łączy.

L'atelier (2017)

Obraz
"Letnia szkoła życia" to film o tym, jak niebezpieczne jest igranie ludzkimi emocjami i przeżyciami, kiedy nie jest się profesjonalistką. Punkt wyjścia wydaje się niepozorny. Oto autorka kryminałów podczas letnich wakacji prowadzi warsztaty dla lokalnej młodzieży. W teorii ma ich uczyć podstaw zawodu pisarza. Ale rozmowy, jakie przeprowadza z nimi, interakcje, do których dochodzi w grupie, chcąc nie chcąc mącą emocjonalne wody. Szczególnie wyczulony na to jest Antoine, jeden z uczestników zajęć. Choć ani on ani pisarka tego nie rozumieją, między nimi rodzi się relacja oparta na przeniesieniu i przeciwprzeniesieniu. W warunkach terapii mechanizm ten jest kontrolowany (a w każdym razie odbywa się w miarę kontrolowanych warunkach) i wykorzystywany w procesie leczenia. W normalnym życiu jednak dwójka bohaterów zupełnie nad tym nie panuje. A im silniejsza jest więź, tym mocniej dają o sobie znać wypierane impulsy. Nieświadomie bawią się zapałkami w prochowni...

The Nun (2018)

Obraz
Rumuński klasztor staje się powoli synonimem horrorowego gniotu. Najpierw poziom żenady osiągnął "Krucyfiks", a teraz skutecznie go pobiła "Zakonnica". Oba filmy są zresztą bliźniaczo do siebie podobne. W obu Rumunia jest pokazana w sposób niemający nic wspólnego z rzeczywistością, choć w obu przypadkach jest sugerowane, że scenariusz inspirowany był faktami. W "Zakonnicy" akcja została osadzona w czasach stalinizmu, a jednak obcokrajowiec, do tego ze zgniłego Zachodu, nie ma żadnych problemów ze znalezieniem się w komunistycznej Rumunii.

The Wife (2017)

Obraz
"Żona" należy do grona tych filmów, które mocno mnie zirytowały. Trudno mi było na seansie spokojnie wysiedzieć. Nie mogłem uwierzyć, w to, co widziałem na ekranie. Skala marnotrawstwa artystycznego potencjału przekracza wszelkie wyobrażenie. Nie potrafię zrozumieć, jak reżyser mógł nie zauważyć, że ma w rękach skarb w postaci historii gotowej, by stać się arcydziełem i aktorki, która zrobiła wszystko, by rzecz uzyskała nieśmiertelność.

Deslembro (2018)

Obraz
Jednym z najczęściej popełnianych przez rodziców błędów w wychowaniu dzieci, jest brak właściwej komunikacji. Rodzice skłonni są przemilczać sprawy, które miały miejsce przed narodzinami dzieci lub też kiedy te były małe. Nawet jeśli te sprawy miały kluczowe znaczenia w ich życiu. A może właśnie dlatego. Jeśli były to wydarzenia tragiczne, rodzice milczą na ich temat wierząc, że w ten sposób chronią swoje pociechy, że oszczędzają im bólu i cierpienia. Jak jednak pokazuje "Deslembro", tak wcale nie jest.

Un giorno all'improvviso (2018)

Obraz
Antonio ma 17 lat. Powinien więc czas spełniać na męczeniu się w szkole, wpadaniu w tarapaty z kumplami, odkrywaniu uroków seksu i miłości. I Antonio stara się to wszystko robić (poza szkołą). Nie jest to jednak w jego przypadku czynność naturalna. To strategia przetrwania, próba przekonania świata, że wszystko jest z nim w porządku. Choć tak naprawdę nie jest. Antonio ma bowiem matkę, która cierpi na głębokie zaburzenia emocjonalne. W swoim zachowaniu jest kompletnie nieprzewidywalna: raz maniakalna, raz apatyczna. Antonio ubzdurał sobie, że będzie ją chronił przed nią samą.

Человек, который удивил всех (2018)

Obraz
Gdyby próbować traktować "Czełowieka, kotoryj udiwił wsjech" dosłownie, to byłby to film idiotyczny. Jest to bowiem historia faceta, który umiera na raka. Może mu już pomóc tylko cud. I postanawia się o taki postarać. Jego sposób to przebranie się za kobietę, bez tłumaczenia się ze swoich intencji przed kimkolwiek, i pozwolenie, by żona wyrzuciła go z domu, a sąsiedzi tłukli go ile popadnie, kiedy tylko jego kiecka za bardzo ich wnerwi.

Introduzione all'oscuro (2018)

Obraz
Intrygujące dzieło. Coś pomiędzy filmem dokumentalnym, performance'em i wideo-instalacją. Punktem wyjścia dla reżyser jest śmierć jego przyjaciela, wieloletniego szefa wiedeńskiego festiwalu. Po jego śmierci Gastón Solnicki przybywa do stolicy Austrii. Odwiedza miejsca, w których bywał jego przyjaciel. Próbuje przejmować jego zwyczaje.

Croc-Blanc (2018)

Obraz
"Biały Kieł" wywołał u mnie mieszane uczucia. Kiedy próbuję na niego patrzeć, jak na produkcję skierowaną do dzieci, wtedy jawi mi się, jako solidnie zrobiony. Jest wizualnie interesujący, choć czasami to, że elementy, które mają ze sobą wchodzić w interakcje, są nałożone na siebie tak, że ewidentnie nie mają ze sobą styczności, bardzo mi przeszkadzało. Ma też niezłą muzykę, choć są to kompozycje bezpieczne, stanowiące jedynie tło, nie dodając żadnej wartości ekstra. Historia jest zaś spójna i wartko opowiedziana.

Deva (2018)

Obraz
Oto przykład filmu, którego odbiór zniszczył mi nieadekwatny opis zajawiający go. Po tym, co przeczytałem, spodziewałem się czego zdecydowanie bardziej fantazyjnego i nieoczywistego. A tymczasem "Deva" jest po prostu skromnym filmikiem o rzucającej się w oczy (ponieważ jest albinoską) dorastającej dziewczynie. Fakt, gdyby opis oddawał prawdę, pewnie po film nigdy bym nie sięgnął. Z drugiej strony, gdybym jednak po niego sięgnął (skuszony na przykład obecnością Fatmy Mohamed), zapewne oceniłbym go wyżej, ponieważ nie czułby zawodu.

Zama (2017)

Obraz
W purytańskiej tradycji amerykańskiej rubieże cywilizacyjne mają pozytywne konotacje. Owszem, często są to miejsca śmiertelnie niebezpieczne, pełne brutalności. Jednak zarazem stanowią symbol wolności, początku, nowych możliwości. Nawet bezprawie i niemoralność są wyrazem tej wolności. Zupełnie inaczej te same rubieże cywilizacyjne prezentują się w tradycji hiszpańskiej (latynoskiej). Cywilizacja jest jak słońce, w promieniach którego to wszystko rozkwita. Im więc dalej od niej, tym mniej jest dostępnej żywotnej energii. Cywilizowani ludzie więc marnieją, niszczeni przez przyrodę, autochtonów, choroby. Nawet amoralność, rozpusta i zbrodnia jest spowodowana rozkładem ciała i duszy jednostki odseparowanej od bezpiecznego cywilizowanego kokonu.

The Endless (2017)

Obraz
Aby móc się cieszyć "Endless", trzeba sporo rzeczy reżyserom (i zarazem odtwórcom głównych ról) wybaczyć. Siłą filmu jest bowiem przede wszystkim jego klimat. Scenariusz, a zwłaszcza jego wykonanie, pozostawia sporo do życzenia.

The Equalizer 2 (2018)

Obraz
Denzel Washington miał nosa, że nigdy nie godził się na udział w sequelach. Szkoda więc, że tym razem intuicja go zawiodła. Fuqua w "Bez litości 2" próbował powtórzyć wyczyn z oryginału. Było to jednak zadanie niezwykle trudne, bo w jedynce spacerował na linie zawieszonej nad przepaścią bezguścia i artystycznego bełkotu. Wtedy zdołał się na linie utrzymać. Tym razem niestety przepadł.

Anons (2018)

Obraz
Cóż za zaskoczenie! Mahmut Fazil Coskun opowiedział o nieudanym puczu w sposób, jakiego w ogóle się nie spodziewałem. To kino surowe, o leniwej fabule, ze scenami tak groteskowymi, że kojarzącymi się raczej z humorem skandynawskim. Nie ma w tym filmie sztucznego pompowania napięcia, nie ma dynamiki, ekscytacji, histerii. Jest za to sporo nierzucających się w oczy zwrotów akcji, dużo "nudy", którą tylko od czasu do czasu przerywają krótkie impulsy przemocy.

Amanda (2018)

Obraz
Bardzo standardowe filmidło. Choć tytuł odnosi się do 7-letniej dziewczynki, to jednak Amanda nie jest w centrum fabuły. Jest raczej symbolem odpowiedzialności w obliczu tragedii. Matka dziewczynki ginie w zamachu terrorystycznym. Ktoś musi się nią zająć. Naturalnym opiekunem zdaje się być jej wuj, który z matką dziewczynki utrzymywał bardzo bliskie kontakty i często się Amandą opiekował w przeszłości. Ale 24-latek sam z trudem sobie radzi z żałobą po stracie siostry, więc nie bardzo wie, jak się dogadać z dziewczynką, która też nie przepracowała bólu po stracie matki. "Amanda" opowiada o procesie, przez których muszą przejść i dziewczynka i przede wszystkim jej wuj.

Crazy Rich Asians (2018)

Obraz
Podczas przygotowań do realizacji "Bajecznie bogatych Azjatów" Jon M. Chu spędził chyba dużo czasu oglądając bollywoodzkie produkcje. Jego film bowiem pod niemal każdym względem wygląda jak dzieło Karana Johara. Oczywiście aktorzy nic tu nie śpiewają, ale liczba piosenek (najczęściej chińskich przeróbek zachodnich przebojów) jest całkiem spora. Chodzi mi raczej o sam zestaw bohaterów oraz przebieg fabuły.

Yuva (2018)

Obraz
SPOILER Zaskakujący film. Gdyby nie język, to pomyślałbym, że "Yuva" jest nie turecką, a angielską lub irlandzką produkcją. Fabuła przywodzi mi na myśl folklor wyspiarski i opowieści o niebezpiecznym świecie elfów i ludziach, którzy są jego ofiarami.