Simon Says (2006)

Taki sobie slasherek, którego jedynym jasnym punktem jest Crispin Glover. Niezły z niego psychol i trochę szkoda, że nie zrobił większej kariery. W filmie jest kilka zabawnych scenek, jak choćby rozdeptanie psa, czy nadzianie dwóch osób na ten sam kilof. Jednak większość zabójstw była mało efektowna, przez co całość sporo straciła.



Ocena: 4

Komentarze

Chętnie czytane

Somewhere (2010)

The Hobbit: The Battle of the Five Armies (2014)

Wakefield (2016)

Madame (2017)

By the Sea (2015)