Posty

Wyświetlam posty z etykietą Stana Katic

CBGB (2013)

Obraz
"CBGB" trudno jest mi uznać za pełnowartościowy film. To raczej pretekst fabularny do przypomnienia wielu fantastycznych przebojów muzycznej sceny niezależnej lat 70. i 80. ubiegłego stulecia. I rzeczywiście ze względu na soundtrack naprawdę warto po ten film sięgnąć.

Big Sur (2013)

Obraz
Nie przepadam za filmami Michaela Polisha. "Tylko spokojnie" było bardzo przeciętne, a "Tylko dla kochanków" tak słabe, że nie obejrzałem do końca (jakie szczęście, że nie widziałem tego w kinie). Na tym tle "Big Sur" prezentuje się najlepiej. Ale tylko dlatego, że tak naprawdę wkład Polisha w film jest niewielki. Całość bazuje bowiem na prozie Kerouaca.

The Double (2011)

Obraz
Teraz już wiem, jaki jest sens wczesnego ujawniania tożsamości postaci, która ma być największą tajemnicą filmu. Dzięki temu odwraca się uwagę widza od tego, jakimi kretynami są bohaterowie, którzy w teorii mają być niezrównanymi asami w tym, co robią. Taki Kasjusz. Skoro wie, że ktoś się pod niego podszył, dlaczego dał się wypłoszyć? Gdyby wiedział o Bozłowskim, to co innego, ale on nie wiedział. Za to powinien wiedzieć, że tylko parę osób mogło mieć interes w tym, żeby go ujawnić (i pewnie zabić, w jego zawodzie to przecież oczywiste). A mimo to jest mocno zaskoczony kiedy dodanie dwa do dwóch daje mu cztery. A Geary? Scena, kiedy w końcu odkrywa tożsamości Kasjusza to jedna z najgłupszych scen dedukcji, jakie przyszło mi oglądać. Ale ponieważ to była nowina tylko i wyłącznie dla niego, a widzowie wiedzieli już od dawna, więc im to nie przeszkadzało (a przynajmniej tak uznali twórcy). Otóż mnie przeszkadzało. Szkoda, że film został dobrze zrobiony, bo zdecydowanie miałem ocho...