Posty

Wyświetlam posty z etykietą Thierry Neuvic

Au bonheur des ogres (2013)

Obraz
Dziwaczny film. Coś mi się zdaje, że Francuzi spróbowali swoich sił w kinie, w jakim celują Anglicy. Postanowili więc opowiedzieć kryminalną zagadkę na poważnie ale zarazem z przymrużeniem oka. Niestety francuskie poczucie humoru okazało się barierą nie do pokonania i perypetie ciapowatego acz sympatycznego bohatera wyglądały co najmniej surrealistycznie.

Hereafter (2010)

Obraz
Oj pogubił się tym razem Clint Eastwood. Mam nadzieję, że to chwilowa zapaść, choć jest to już jego trzeci film z rzędu, który mi się średnio podobał. Szkoda byłoby, gdyby miało się okazać, że jego ewidentny i niezaprzeczalny talent zbladł. Gdyby "Medium" nakręcił ktoś inny, powiedziałbym, że jest to film OK. Jednak Eastwood dziełami takimi jak "Północ w ogrodzie dobra i zła" udowodnił, że potrafi dotknąć prawdziwej magii życia i przenieść ją na ekran. Dlatego też tak bardzo rozczarowało mnie "Medium", które jest filmem suchym, absolutnie wyprutym z tajemnicy jaką przecież jest życie po życiu. Film zaczyna się od mocnego uderzenia. Scena tsunami robi niezatarte wrażenie, przywodząc na myśl motto Hitchcocka. Niestety jest to najlepsza scena w całym filmie. Potem Eastwood próbuje opowiadać trzy historie na raz, co zupełnie mu nie wychodzi. Każda z fabuł ma swoje mocne momenty i aż szkoda, że Eastwood nie był bardziej konsekwentny. Trudno nawet zoriento...

Ne te retourne pas (2009)

Kim jesteśmy? Gdzie kończy się maska, a zaczyna prawdziwe "ja"? Czym jest pamięć i jaką pełni rolę w kreowaniu/utrzymywaniu tożsamości? Oto pytania, które stawiają przed nami twórcy filmu "Nie oglądaj się". Jeanne z przerażeniem odkrywa, że świat, jaki zna zanika. Jego miejsce zajmuje świat niemal identyczny, a jednak diametralnie inny. Jej dzieci, jej mąż, w końcu ona sama i jej matka stają się dla niej obcymi, nierozpoznawalnymi twarzami. Czy to zaburzenie neurologiczne? Zaburzenie psychologiczne? A może coś innego? Przed końcem filmu otrzymamy na te pytania odpowiedź. Jest to możliwe tylko i wyłącznie dzięki determinacji bohaterki i sile jej charakteru. Kiedy bowiem pogrąża się w chaosie, kiedy jej świat zmywany jest kolejnymi falami niewytłumaczalnych zmian, ona nie poddaje się. Chwyta się kolejnych śladów, podąża ulotnym tropem i odnajduje bolesną prawdę. Prawdę, która oznaczać będzie dla niej śmierć jak i nowe narodziny. Lubię historie próbujące zgłębiać ni...