Killer Joe (2011)
Jeśli nie masz w czymś doświadczenia, lepiej nie bądź zbyt pewny tego, że jesteś na tyle sprytny, by sobie z sytuacją poradzić. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że znajdzie się parę osób mądrzejszych od ciebie. Ale nawet jeśli sprytem bijesz na głowę całe trailerowe towarzystwo, to i tak możesz paść ofiarą głupiego przypadku, bo jak to mówią life is a bitch . "Zabójczy Joe" to przez długi czas solidne kino, ale tak naprawdę niczym specjalnym się nie wyróżniające. Za to pod koniec robi się ciekawie. Scena obciągania udka z KFC jest bezcenna. A sam finał przypomina raczej najlepsze slasherowe jatki. McConaughey jest świetny, ale na głowę bije go Church, kiedy z rezygnacją patrzy, jak odkrywana jest cała prawda o szambie, w jakim się znalazł. Gdyby nie ostatnie 20 minut, film miałby u mnie o co najmniej jeden punkt gorszą notę. Ocena: 7