Como la espuma (2017)
Jedno miejsce i kilkunastu bohaterów, których losy są ze sobą splecione, a zarazem pozostają niezależne od innych. "Piana party" to powrót do filmowej formuły, której już dawno nie widziałem, a która w wykonaniu Hiszpanów zawsze sprawiała mi dużo radości. Nie dlatego, że są to filmu dobre, ale dlatego, że hiszpańska wrażliwość i mentalność idealnie współgra z tą formułą.