Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

Ukryta gra (2019)

Obraz
"Ukryta gra" miała swoją premierę na festiwalu w Gdyni, gdzie zdobyła parę nagród. Osobiście uważam to za grubą przesadę. Obraz Łukasza Kośmickiego jest bowiem rzadkim w naszych realiach reprezentantem solidnego, gatunkowego kina klasy B, a nie dziełem artystycznym.

Portrait de la jeune fille en feu (2019)

Obraz
Fabularnie "Portret kobiety w ogniu" nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Patrząc na opisy można pomyśleć, że jest to po prostu kolejna wariacja na wałkowany od lat temat. Jednak opowieść o romansie, jaki rozkwita między dwiema młodymi Francuzkami osadzony w kostiumowych realiach historycznych, jest tylko pretekstem. W tym przypadku o jakości filmu świadczy nie fabuła, ale to, jak jest ona opowiedziana. A na tym polu rzecz wypada naprawdę bardzo dobrze.

Grâce à Dieu (2018)

Obraz
Widzę, że Francuzi wciąż uznają tylko jeden sposób opowiadania o sprawach społecznie istotnych, skoro nawet Ozon mówiąc o pedofilii w kościele sięgnął po kino proceduralne. Tak określam formę narracji, która jednostkowe dramaty i problemy osadza kontekście funkcjonowania całego systemu państwowo-społecznego. Francuzi w ten sposób opowiadali już o przemocy domowej, rozwodach, pracy kuratorów oraz o nauczycielach i uczniach. W "Dzięki Bogu" bohaterowie, byłe ofiary molestowania ze strony księdza, stają się trybikami maszynerii, której celem jest doprowadzenie do postawienia w stan oskarżenia, a następnie skazania pedofila w sutannie oraz jego przełożonych, którzy mając wiedzę o jego działaniach nie zapobiegli krzywdzeniu przez niego dzieci.

Ad Astra (2019)

Obraz
"Ad Astra" jest ciekawym eksperymentem finansowym. Na jego produkcję wydano 100 milionów dolarów i tak też jest traktowany przez dystrybutorów. Jeśli jednak na chwilę zapomnimy o tym, ile kosztował i spojrzymy wyłącznie na jego formę, okaże się, że jest to typowy film art-house'owy. To kino refleksyjne, introspektywne, opierające się na kontemplacji obrazów, a dialogom/monologom blisko jest do uduchowionej poezji. "Ad Astra" niewiele wspólnego ma z widowiskami science fiction, z którymi jest gatunkowo spowinowacona. Bliżej jest mu do takich obrazów jak "Maria Skłodowska-Curie" czy "Jane Eyre" Fukunagi.

Rambo: Last Blood (2019)

Obraz
Wiedziałem, że to będzie słaby film. Ale nigdy w życiu nie pomyślałbym, że może być aż tak zły. Sylvester Stallone zszedł tu do poziomu typowej produkcji CineTel Films. A Adrian Grunberg spokojnie mógłby zamienić się miejscami z Patrykiem Vegą.

Tu ne tueras point (2018)

Obraz
Kultura masowa lubi ten mit: tajemniczy nieznajomy, mruk o niejasnej przeszłości, który może i ma na bakier z prawem, ale serce ma po właściwej stronie. "Niebieski ptak w moim sercu" to jeden z nowszych przykładów odświeżających go.

Remélem legközelebb sikerül meghalnod :) (2018)

Obraz
SPOILERY Teoretycznie film porusza temat niebezpieczeństw, z jakimi wiąże się prowadzenie relacji w internecie. W rzeczywistości jest to raczej ponura przypowieść o tym, że pozostajemy niewolnikami własnej natury, skazanymi na ciągłe powtarzanie tych samych frustrujących sytuacji.

Two Down (2015)

Obraz
"Do odstrzału" to przykład tego rodzaju filmów, których nie sposób ocenić w zwyczajowej skali numerycznej. A to dlatego, że jest to dzieło złożone z paradoksów, oparte na kontraście formy i wrażenia, jakie rzecz wywołuje.

Alaska Is a Drag (2012)

Obraz
Ten film ratuje wyłącznie pomysł. Wsadzenie głównego bohatera do świata, do którego kompletnie nie pasuje, nie jest oczywiście odkrywczym rozwiązaniem. Daje jednak łatwego "kopa", ponieważ sam kontrast dużo "robi". I tak jest też tutaj. Leo, który marzy o tym, by błyszczeć i olśniewać kolorami, prowadzi szarą egzystencję w nudnym miasteczku pracując w fabryce patrosząc ryby. Trudno o większy kontrast. Łatwo więc zaciekawia.

The Forgiven (2017)

Obraz
Niepojęte bywają dla mnie czasami ścieżki, jakimi wędrują myśli reżyserów. Nie rozumiem, co pchnęło Rolanda Joffé do nadania "Pojednaniu" takiego kształtu. Oglądając ten film czułem olbrzymi potencjał, którego reżyser zdawał się nie dostrzegać. Zamiast tego rozdrobnił się tak bardzo, że nawet przesłanie, na którym rzekomo sam się skupił, przestało mieć w filmie jakąkolwiek wagę.

(Nie)znajomi (2019)

Obraz
Nie jestem fanem polskiego kina. I rzadko z własnej woli wybieram się na rodzime produkcje. Jednym z tych wyjątków byli właśnie "(Nie)znajomi". Głównym motywem obejrzenia tego filmu była rzecz jasna chęć sprawdzenia, jak wypada polska wersja "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie". Włoski oryginał nie zrobił na mnie aż tak wielkiego wrażenia, jak na reszcie świata. Liczba lokalnych remake'ów wprawia mnie w osłupienie. Nigdy w życiu nie zgadłbym, że to właśnie ten film wszyscy będą chcieli mieć zrobiony we własnej wersji językowej. Oprócz oryginału widziałem też wersję francuską, która w ogóle mi się nie podobała. Dlatego też nie byłem wielkim optymistą, co do wersji polskiej.

It Chapter Two (2019)

Obraz
Na "To: Rozdział 2" wybierałem się bez większych oczekiwań. Pierwsza część nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Może dlatego kontynuacja mi się bardziej spodobała.

Battle at Big Rock (2019)

Obraz
Czy Colin Trevorrow chciał tym filmem dobić serię "Jurassic World"? Świadomie pewnie nie, ale tym się skończyło. "Battle at Big Rock" pokazuje bowiem, że dinozaury są jedynie fajnym gadżetem. W obecnej formie nie są w stanie stanowić fundamentu udanej pełnometrażowej rozrywki. Dopóki są punktowymi stymulantami, dopóki wywołują natychmiastową, ale prostą reakcję w widzu, dopóty wszystko jest w porządku. Problem w tym, że takie działanie sprawdza się jedynie w krótkimi metrażu, pełen metraż wymaga historii, fabuły, a do tego sama obecność dinozaurów nie wystarcza.

Broers (2017)

Obraz
Zaczyna się bardzo obiecująco. Oto poznajemy Alexa i Lukasa. Są braćmi, którzy stanowią swoje przeciwieństwo. Alex jest wolnym ptakiem. Nie myśli o jutrze, jest pełen energii, wciąż potrzebuje stymulacji, ma w sobie pewien mrok, głód, który popycha go do działań naznaczonych niepotrzebnym ryzykanctwem. Lukas jest cichy, bardziej solidny, stabilny, ale ma w sobie niepokój, niepewność siebie, która sprawia, że pozwala się wciągać w szalone pomysły starszego brata. Pierwsza połowa filmu to portret tej dwójki, obraz ich relacji. I dopóki na tym skupia się reżyser, "Bracia" są fascynującym, wciągającym obrazem. Pozytywnie zaskakuje intymnością. Poruszając się w obrębie dość standardowych pomysłów, potrafi nadać im jedyny w swoim rodzaju charakter.

Totem (2017)

Obraz
I to lubię! Niepozorny film, który wygląda jak tysiąc podobnych historii, który nagle zmienia się w coś innego, zaskakującego i ciekawego. Aby jednak "Totem" wywołał taką reakcję, trzeba oglądać go w sposób bezrefleksyjny, bez analizowania poszczególnych scen, bez domyślania się, co może się wydarzyć później. Wiem, że dla wielu osób może to być trudne, ale jest to jedyny sposób, żeby cieszyć się tym filmem. Całą jego wartość stanowi bowiem fabularna volta, która pojawia się w trzecim akcie.

L'amour est une fête (2018)

Obraz
Odnoszę wrażenie, że jedną z największych zmór reżyserów jest za duże bogactwo pomysłów. Najnowszym tego przykładem jest "Miłość to zabawa". Scenariusz dawał możliwości realizacji kilku różnych filmów. Mogła to być kryminalna opowieść o policjantach przenikających do brudnego świata sex-shopów i klubów ze striptizem. Mógł to być dramat o zagubionych ludziach, dla których seks za pieniądze staje się szansą na nowe, lepsze życie. Mogła to też być nostalgiczna przypowieść o filmach porno z początku lat 80., oda miłosna na temat sztuki użytkowej, jaką są produkcje dla dorosłych. Mogła, ale nie jest.

The 15:17 to Paris (2018)

Obraz
"15:17 do Paryża" jest chyba najmniej eastwoodowym z wszystkich reżyserskich dokonań Clinta Eastwooda. Naprawdę, gdybym nie wiedział, kto stał za kamerą, nigdy bym tego nie zgadł. Obraz przypomina raczej dzieła kręcone przez twórców chrześcijańskiego kina amerykańskiego i najbardziej skojarzył mi się z filmem "Odważni" Alexa Kendricka.

Hevi reissu (2018)

Obraz
I jak tu nie zazdrościć Finom, którzy potrafią kręcić takie komedie, jak "Heavy Trip". Nie jest to przecież film szczególnie skomplikowany. Mamy czwórkę bohaterów, muzyków-amatorów, którzy marzą o pierwszym koncercie, na festiwalu w Norwegii. Pierwszy akt to prezentacja bohaterów. Drugi opowiada o perypetiach związanych z tym, że całe miasteczko dowiaduje się o potencjalnym koncercie. Trzeci do opowieść drogi o próbie realizacji marzenia. I to wystarcza, by stworzyć dynamiczną, szaloną i niezwykle zabawną komedię.

Want It (2015)

Obraz
Nieudana próba gry z oczekiwaniami widza. Kiedy widzimy zakradającego się do domu mężczyznę, mamy kierować się pierwszym wrażeniem, czyli uznać go za włamywacza. To, co nastąpi później powinno być więc zaskoczeniem.

Leave No Trace (2018)

Obraz
"Zatrzyj ślady" to jeden z tych filmów, który pozornie skupia się na outsiderach, by w rzeczywistości stanowić pochwałę normalności. Z filmu tego ewidentnie wynika, że cywilizacja to dobro, a zatem ci, którzy z tego dobrodziejstwa rezygnują, muszą być jednostkami chorymi. Wystarczy spojrzeć na Willa, jednego z protagonistów opowieści Debry Granik. To weteran wojenny, który naznaczony jest tak silną traumą, że nie może odnaleźć się w normalnych warunkach. Prowadzi więc na wpół nomadyczną egzystencję, ograniczając kontakty z cywilizowanym światem do absolutnego minimum.

Christopher Robin (2018)

Obraz
Po czym poznać prawdziwą potęgę studia? Po tym, że ma odwagę wprowadzić w odstępie kilku miesięcy do kin dwa identyczne filmy. "Krzysiu, gdzie jesteś?" jest bowiem dokładnie tym samym obrazem, co "Mary Poppins powraca". Oba oparte są na znanych od lat historiach. W oby dziecięcy bohaterowie oryginałów teraz są osobami dorosłymi, które utraciły beztroską radość zmagając się z problemami w pracy, na czym mocno cierpią ich relacje rodzinne. W obu powracają niezmienione inne postaci z dzieciństwa bohaterów, które przypomną im, czym jest radość i co się naprawdę w życiu liczy.

Ralph Breaks the Internet (2018)

Obraz
Cieszę się, że odpuściłem sobie oglądanie drugiej części "Ralpha Demolki" w kinie. Jest to bowiem film dużo słabszy od części pierwszej, która na mnie też szczególnie pozytywnego wrażenia nie zrobiła.

Paper Year (2018)

Obraz
SPOILERY Na zakończenie filmu jego bohater ogłaszając, że razem z żoną niespełna rok po ślubie nie chcą być już małżeństwem, powiedział: "Staraliśmy się, ale nie wyszło". To zdanie bardzo mocno mnie poruszyło. Stoi ono bowiem w sprzeczności z tym, jakie ja miałem doświadczenie oglądając losy tego małżeństwa. Wszystko mógłbym o tej dwójce powiedzieć, ale nie to, że starali się, by ich małżeństwo się udało.

The Art of Racing in the Rain (2019)

Obraz
Jeśli Fox 2000 dawał kasę na takie filmy jak "Sztuka ścigania się w deszczu", to nie dziwię się, że Disney postanowił studio zlikwidować. Trzeba mieć naprawdę wyjątkowy "talent", by z tej opowieści uczynić rzecz nudną i bełkotliwą. Przecież był to istny samograj: historia cudownego psa, jeszcze wspanialszego właściciela i zmiennych losów, w których znalazło się miejsce na tragiczną śmierć i desperacką walkę o córkę. Simon Curtis jednak taki talent najwyraźniej posiadł, co mnie mocno zasmuciło. Był bowiem taki czas, kiedy jego filmy zachwycały mnie ("Mój tydzień z Marilyn").

기생충 (2019)

Obraz
"Parasite" to kolejny dowód na to, że Koreańczycy jak żaden inny naród na świecie potrafią idealnie łączyć ze sobą przeciwstawne elementy w taki sposób, by tworzyły spójną, zgrabną całość. Dotyczy to nie tylko tonu opowieści, ale też konstrukcji bohaterów.

Hearts Beat Loud (2018)

Obraz
Filmy takie jak "Głośne bicie serc" utwierdza mnie w przekonaniu, że klasyczna formuła amerykańskiego kina niezależnego całkowicie się wyczerpała. Ze świeżej, pełnej życia i ekscentrycznego spojrzenia na codzienne problemy, zmieniła się w skostniałą skorupę złożoną z kilku niezmiennych elementów. Zmieniają się jedynie kostiumy i obsada aktorska. Choć to ostatnie nie zawsze jest prawdą. Grający tu Offerman i Collette mają podobnych ról całkiem sporo w swoim cv.

Dolor y gloria (2019)

Obraz
"Ból i blask" to typowa filmowa kompilacja "The Best Of...". Almodóvar garściami czerpie ze swoich wcześniejszych dzieł, zarówno jeśli chodzi o poruszane tematy, jak i zestaw bohaterów czy rozwiązania wizualne. O ile jednak w przypadku większości twórców takie kompilacje przypadają mi do gustu, o tyle Hiszpan stanowi wyjątek. Oglądając "Ból i blask" nie czułem wcale magii Almodóvara z jego najlepszych dzieł, nie znalazłem tu niczego na tyle wyjątkowego, by stało się symbolem film. Przeciwnie, za każdym razem, kiedy reżyser sięgał po coś, z czego już kiedyś skorzystał, czułem niedosyt, bo porównanie wspomnienia do tego, jak dany element wygląda tutaj, niemal zawsze wychodziło na niekorzyść "Bólu i blasku".

Mark Felt: The Man Who Brought Down the White House (2017)

Obraz
Skandal Watergate nierozerwalnie wiążę się z prasą. Stanowi fundament mitu o dziennikarstwie śledczym i roli, jaką w utrzymywaniu wolności pełnią media. Ale jak to często z mitami bywa, jest w tym tylko ziarno prawdy, reszta to przesada i przemilczenia. Dlatego też warto sięgnąć po "Tajne źródło", ponieważ film ten w zupełnie innym świetle prezentuje wydarzenia, które na zawsze stały się elementami kultury masowej.

Midnight Sun (2018)

Obraz
SPOILERY Czy do twórców młodzieżowych melodramatów naprawdę nie dociera to, jak bardzo creepy są tworzone przez nich filmy. Ja rozumiem, że opowieść o miłości, której na przeszkodzie staje nieuleczalna choroba, mogą uważać za bazę pięknej i wzruszającej historii (choć osobiście nie podzielam tego podejścia). Jednak to, jakich tworzą bohaterów i w jakich sytuacjach ich umieszczają jest często mocno patologiczne i przesiąknięte niezdrową perwersją, której nie jest w stanie wymazać nawet świadomość nieuchronnej śmierci.

Damsel (2018)

Obraz
Film jest przede wszystkim sztuką opowiadania historii. A to oznacza, że jednym z najistotniejszych elementów jest to, jak się ową historię przekazuje odbiorcom. W "Damulce" ten aspekt był szczególnie ważny i to właśnie on sprawił, że film tak bardzo mi się nie spodobał.

Operasjon Mørkemann (2018)

Obraz
Jeden z najdziwniejszych filmów, jakie miałem ostatnio okazję oglądać. I tym razem słowo "najdziwniejszy" wcale nie oznacza zalety. "Operacja Człowiek w czerni" jest dziwna, ponieważ jego forma jest niezwykle infantylna, jednak w fabule znalazły się elementy, które w kinie dziecięcym są raczej rzadkością.

Bel Canto (2018)

Obraz
Nie jestem szczególnie wielkim fanem Paula Weitza. Poza "Był sobie chłopiec" żaden z jego filmów szczególnie pozytywnie nie zapisał się w mojej pamięci. Miałem go jednak zawsze za solidnego rzemieślnika, a jego obrazy nigdy nie schodziły poniżej podstawowego poziomu przyzwoitości. Do teraz.

The Man Who Killed Hitler and Then The Bigfoot (2018)

Obraz
Zaczyna się świetnie. Pierwsza połowa filmu, to fascynujące studium człowieka, którego życie już praktycznie dobiegło końca. Przyszłość dla niego nie istnieje. Pozostała przeszłość, która z każdym dniem ciąży mu coraz bardziej. Świadomość rzeczy, jakich dokonał i tego, z czego zrezygnował po drodze, zmusza go do ponownej oceny siebie jako człowiek. Patrząc z perspektywy tego wszystkiego, co przeżył, zaczyna kwestionować, czy podjął właściwe decyzje. A zarazem nie może się od nich odciąć, bo to one uczyniły go tą osobą, którą jest dziś.

White Boy Rick (2018)

Obraz
"Kokainowy Rick" to kolejny dowód na to, że filmowcy potrafią zmarnować nawet najciekawszy scenariusz napisany przez życie. Jakby ktoś jeszcze o tym nie wiedział.

Lying and Stealing (2019)

Obraz
Jest tylko jeden powód usprawiedliwiający wybranie się na ten film do kina. To bycie fanem Theo Jamesa lub Emily Ratajkowski. Mam też wrażenie, że fani tej drugiej wyjdą z kina bardziej usatysfakcjonowani, bo choć ma ona mniej czasu ekranowego, to jest on lepiej spożytkowany do wypunktowania atutów, dla których może się ona cieszyć miłością fanów. James gra fajną postać. Ale jego atuty nie są w pełni przez twórców wygrane.