Posty

Wyświetlam posty z etykietą Grigoriy Dobrygin

Матильда (2017)

Obraz
Sporo sobie obiecywałem po tym filmie. Historia młodej Matyldy Krzesińskiej i jej związków z mężczyznami z carskiego rodu Romanowów jest naprawdę fascynująca. Co też miała w sobie, że potrafiła omotać kilku przedstawicieli rodu? Jak radziła sobie z tymi wszystkimi związkami? Jak oni radzili sobie z faktem, że ich konkurentami o jej rękę są kuzyni... czy ojciec?

Buğday (2017)

Obraz
Semih Kaplanoğlu "Ziarnem" daje odpowiedź na pytanie, którego chyba nikt nie zadawał: jak wyglądałby "Matrix", gdyby zamiast być efekciarskim blockbusterem został zrobiony jako kino artystyczne.

Our Kind of Traitor (2016)

Obraz
Dwie rzeczy uwierają podczas oglądania "Zdrajcy w naszym typie". Pierwszą dałem radę zignorować. Drugiej już jednak nie.

Black Sea (2014)

Obraz
Co się stało z Kevinem Macdonaldem? Owszem, nigdy nie uważałem go za szczególnie utalentowanego, jednak do niedawna sprawiał wrażenie całkiem niezłego wyrobnika. "Jeżeli nadejdzie jutro" mogłem uznać za potknięcie. Ale kiedy drugi raz z rzędu kręci gniot, to jest to już syndrom czegoś niepokojącego.

A Most Wanted Man (2014)

Obraz
To niewiarygodne, ale Anton Corbijn z filmu na film staje się coraz lepszym reżyserem. "Control" było dobre, miejscami bardzo dobre, "Amerykanin" był lepszy, ale to, co pokazał tutaj, jest już bliskie ideału (a to, co mi się najmniej podobało, jest raczej winą le Carré, na którego powieści oparto fabułę). "Bardzo poszukiwany człowiek" to kino wystylizowane, skupione, precyzyjne budowane zgodnie z dopracowanym do ostatniego detalu planem. Dzięki temu mimo powolnej narracji udało się stworzyć ekscytujący thriller psychologiczny, który jednocześnie doskonale sprawdza się jako dramat psychologiczny. Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego, że Corbijn potrafił nad wszystkim zapanować i stworzyć coś tak fantastycznego. David Hare powinien się od niego uczyć, jak opowiadać szpiegowskie historie bez fajerwerków i szybkiej akcji.

Чёрная Молния (2009)

Obraz
Po "Czarną Błyskawicę" sięgnąłem spodziewając się totalnego kiczu i wręcz campowego silenia się na widowiskową produkcję. Po części me oczekiwania się spełniły, ale zostałem też mocno zaskoczony. Nie spodziewałem się, że typowa forma amerykańskiego komiksowego bohatera może tak łatwo zostać zaszczepiona na grunt słowiański. Kilka pomysłów twórcy mieli naprawdę mocnych, godnych najlepszych wzorów zza Oceanu. To, jak bohater przechodzi fazę zachłyśnięcia się bogactwem, a w szczególności scena tragedii, zrobiło na mnie duże wrażenie. Nie da się jednak ukryć, że reszta to już bajeczka, której wcale nie jest tak daleko do tego, co i nad Wisłą jeszcze naście lat temu powstawało. Efekt latania samochodu naprawdę mierny, jakby twórcy wzorowali się na filmach Eda Wooda. Ocena: 5

Как я провёл этим летом (2010)

Obraz
"Jak spędziłem koniec lata" przypomina "Essential Killing" . Jak film Skolimowskiego, próbuje opowiedzieć o ludzkiej naturze skonfrontowanej z sobą samą. Jednak mniej tu ostentacyjnej symboliki przez co całość jest o wiele przystępniejsza i nie robi wrażenia dzieła artysty-narcyza. Uelen. Stacja polarna na Półwyspie Czukockim. Kiedyś prężny ośrodek naukowy, obecnie na stałe pracuje tam tylko Siergiej. Do towarzystwa młodego Pawła. Poza nimi nie ma tam ani jednej żywej duszy. Kontakt ze światem mają tylko dzięki łączności radiowej. Wydawać by się mogło, że w tych warunkach panowie poznają się bliżej. Jednak choć spędzają ze sobą 24 godziny na dobę, niewiele o sobie wiedzą. Ta niewiedza stanie się powodem ich klęski. W świecie pozbawionym cywilizacyjnego chaosu, jak w powiększeniu widać wszystkie cechy człowieka. Wady, które w metropolii, w dużej korporacji, dałoby się zamaskować, w arktycznej tundrze mogą zdecydować o życiu i śmierci. Jedna głupia dec...