Posty

Wyświetlam posty z etykietą Sam Heughan

SAS: Red Notice (2021)

Obraz
Takie marnotrawienie aktorskich talentów powinno być karane. Ja rozumiem, że angaż rozpoznawalnych nazwisk miał podnieść prestiż produkcji i wskazać na większe ambicje, jednak takie decyzje trzeba umieć poprzeć warsztatem i umiejętnościami budowania filmowej opowieści. A na tym polu twórcy "SAS: Zamach w Eurotunelu" ponieśli całkowite fiasko.

Bloodshot (2020)

Obraz
Vin Diesel przez niemal całą swoją karierę grał tak naprawdę w jednym filmie tego samego bohatera. Zmieniały się jedynie gatunki i imiona jego postaci. Bloodshot to Riddick, Dom, Xander, Kaulder. "Bloodshot" to "Szybcy i wściekli", "xXx", "Pitch Black". Wszystko to są opowieści geekowskie z bohaterami, których pokochaliby 12-letni chłopcy, ale którzy powstali z myślą o dorosłych mężczyznach. "Bloodshot", jak większość filmowego dorobku Diesela, jest więc dziełem skierowanym do wszystkich Piotrusiów Panów tego świata.

The Spy Who Dumped Me (2017)

Obraz
Po serii kinowych rozczarowań w końcu zobaczyłem film, który okazał się przyjemną niespodzianką i pierwszą od dłuższego czasu amerykańską komedią, która naprawdę mnie śmieszyła. Do kina poszedłem skuszony obsadą (byłem szczególnie ciekawy, jak wypadnie Sam Heughan, którego nie widziałem wcześniej na dużym ekranie), ale nie miałem wysokich oczekiwań. Mój entuzjazm studziła przede wszystkim obecność Kate McKinnon, która zagrała ostatnio w całej masie komedii dla mnie średnio lub mało śmiesznych. A tymczasem na "Szpiegu, który mnie rzucił" miałem sporo okazji do wybuchania gromkim śmiechem. Także za sprawą McKinnon.