Scarborough (2018)
Dwie pary bardzo do siebie podobne. W obu ta sama konfiguracja: nauczyciel-uczeń. Raz jest to nauczycielka i 16-letni chłopak, drugim razem jest to nauczyciel i 16-letnia dziewczyna. Dwa plany czasowe. Jedno miejsce. I bliźniaczo do siebie podobne historie. Pomysł fajny, ale jest tylko nim - fajnym pretekstem do historii, która jest pusta, chaotyczna i koniec końców emocjonalnie nieprzekonująca.