Posty

Wyświetlam posty z etykietą David Verdaguer

Uno para todos (2020)

Obraz
Są takie sytuacje w życiu, których nie da się naprawić od środka. Potrzebny jest ktoś z zewnątrz, nieuwikłany w historycznie skomplikowane relacje, który będzie w stanie budować coś nowego, którego sama obecność, brak znajomości niuansów życiowych sprawi, że rozsadzi zastany porządek. O tym właśnie opowiada "Jeden za wszystkich" - film ubrany w szaty klasycznej historii o nauczycielu mającym przemożny wpływ na swoich uczniów.

Hogar (2020)

Obraz
Javier kiedyś był gwiazdą, mistrzem swojego fachu. Dzięki temu zdobył rodzinę, pozycję, pieniądze. Teraz jest to już jednak przeszłość. W branży postrzegany jest jako dinozaur, którego czas dawno stał się historią. Nie może znaleźć pracy, pieniędzy jest coraz mniej, więc musi się wyprowadzić z rodziną z wygodnego mieszkania. Jednak Javier nie chce się z tym pogodzić. Czuje się oszukany przez świat. A skoro tak, to dochodzi do wniosku, że nic nikomu nie jest winien. Jeśli świat jest wobec niego nie fair, to on nie musi być fair wobec świata. I tak zaczyna się mroczna gra, w której stawką jest życie.

Estiu 1993 (2017)

Obraz
Lato. Mała dziewczynka włóczy się z jeszcze mniejszą dziewczynką po okolicy. Psoci, czasem zachowuje się jak psychopatka, innym razem wykazywać się będzie zdumiewającą wręcz naiwnością. Sielanka, dziecięca swawola, ale rozgrywająca się na tle tragedii, której dziecko nie rozumie, lecz która emocjonalnie je i tak dotyka. Brzmi to znajomo, prawda?

10.000 km (2014)

Obraz
Czy to była próba opowiedzenia o związku ale nie o ludziach w nim będących? Wydaje mi się, że tak. Carlos Marques-Marcet rozdziela dwójkę bohaterów i następnie bada dynamikę relacji. Ale tak naprawdę interesuje go sama więź. A jeszcze dokładniej, to w zasadzie interesuje go jej wytrzymałość.

El sexo de los ángeles (2012)

Obraz
Bruno i Carla bardzo się kochają. Są ze sobą od dawna i nawet wrogość rodziców Carli im nie straszna. Ich związek wydaje się bardzo solidny, nawet jeśli Bruno czasem stroszy piórka zazdrosnego macho. Ale wszystko to zmieni się, kiedy pomocnej dłoni udzieli Brunonowi Rai. Od tego momentu, wszystko, co "jest wiadome" o związkach zostanie zakwestionowane. "El sexo de los ángeles" zadaje całą serię intrygujących pytań na temat istoty międzyludzkich relacji. Pokazuje, jak łatwo jest grać rolę otwartej osoby, tolerancyjnej, kochającej wolność i swobodę, kiedy ogranicza się to wyłącznie do krytykowania matki udającej, że nie wie nic o romansie ojca. Ale kiedy samemu zostaje się postawionym pod pręgierzem zdrady, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. A Bruno, który wymusza na dziewczynie zaakceptowanie sytuacji, czy naprawdę rozumie, czym jest odrzucenie zazdrości? Łatwo jest żądać czegoś od kogoś, kiedy sami tego poświęcać nie musimy. A wreszcie Rai, który symbolizuje to...

Tres dies amb la família (2009)

Oto film, który z pozoru jest kompletnie pusty, wyprany ze znaczeń, przesłań i morałów. Zgodnie z tytułem oglądamy trzy dni z życia pewnej rodziny, która żegna głowę rodziny. Film w zasadzie nie ma początku ani końca, większość spraw jest jedynie zaznaczonych ale nie rozwiązanych. Zwolennicy kina hollywoodzkiego wyjdą na pewno zawiedzeni. To, co jest siłą filmu to rejestracja interakcji, możliwość podejrzenia samego życia. Tu nie jest istotna fabuła, lecz sam proces istnienia i kontaktowania się z innymi. Jedno spojrzenie, kluczowy wyraz, gest. To wystarczy, nie potrzeba nic więcej, byśmy zrozumieli, w jakim stanie znajdują się bohaterowie. Niestety problem w tym, że tak naprawdę powyższe dotyczy trójki bohaterów. Reszta jest tylko tłem, a materiał aż prosił się o film z rodzaju "ensemble". Przez fakt, że z jednej strony kamera jest niby tylko obserwatorem, a z drugiej jej percepcja jest wyraźnie selektywna, reżyserka jawi się niczym pozerka. Ocena: 6