Irresistible (2020)
Jon Stewart najwyraźniej nie potrafił dojść do siebie po zwycięstwie Trumpa. Kiedy więc przyszła pora na kolejne wybory, postanowił zareagować. Jego film to swoista próba przepracowania i zrozumienia problemów, które doprowadziły do prezydentury Trumpa, jak również chęć wpłynięcia na potencjalnych wyborców, by się opamiętali.