Posty

Wyświetlam posty z etykietą Laura Linney

The Roads Not Taken (2020)

Obraz
Młoda kobieta z uporem maniaka i niezwykłą zawziętością opiekuje się swoim ojcem. Ten jednak jest obecny jedynie ciałem. Cierpiący na demencję mężczyzna duchem jest w innych czasach. Przeżywa raz jeszcze chwile ze swojej przeszłości. Znów mierzy się z bólem oraz ciężarem podjętych decyzji. Buduje raz jeszcze kształt swojego żywota, choć nie jest już w stanie podziwiać stworzonej konstrukcji.

Falling (2020)

Obraz
"Jeszcze jest czas" nie jest historią szczególnie skomplikowaną. To opowieść o tym, że życie jest wypadkową naszych charakterów i podejmowanych na bazie naszych cech decyzji. Po latach jest to amalgamat, którego poszczególne elementy zacierają się, ale pozostają wrażenia, emocje, tęsknoty, gniew. To historia mężczyzny, którego życie dobiegło końca. I jego syna, którego podróż wciąż trwa i który desperacko pragnie podążać inną drogą licząc, że bilans strat i zysków w jego przypadku będzie korzystniejszy. Ale na starość zostajemy nie z tym, co zbudowaliśmy przez całe życie, lecz z tym, czego żałujemy, co mogliśmy uczynić inaczej.

The Dinner (2017)

Obraz
Dwóch braci i ich partnerki spotykają się na kolacji w wykwintnej restauracji. Nie przyszli tu jednak cieszyć się wyrafinowaną kuchnią i niezwykłymi wyczynami kulinarnymi. Muszą porozmawiać na bardzo poważny temat. Jest on na tyle trudny i bolesny, że żadne z nich nie śpieszy się z jego poruszeniem. Będą więc kluczyć, podążać fałszywymi tropami, które uruchomią serię bolesnych wspomnień. Tragedia, która zmusiła ich do spotkania się na kolacji, okazuje się jedynie kostką domina w większej konstrukcji. I do tego wcale nie ostatnią.

Sully (2016)

Obraz
Wyobraź sobie taką oto sytuację: Masz ochotę na drożdżówkę z jabłkiem. Idziesz więc do cukierni, w której w przeszłości kupiłeś jedne z najlepszych ciast, jakie jadłeś w życiu. Widzisz wyłożone drożdżówki i na pierwszy rzut oka wyglądają w porządku. Kuszą kształtem, kolorem i wielkością. Kupujesz więc jedną. Pierwszy gryz... Nie jest dobrze. Ciasto okazuje się plastelinowe, zapychające, ale nie w pożądany sposób. Nie masz wątpliwości, że do jego wypieku wykorzystano składniki pośledniej jakości, a mąka i jaja stanowiły zapewne dodatek do spulchniaczy ciasta i innych sztucznych dodatków. Ale w końcu to tylko ciasto drożdżówki, więc bierzesz drugi gryz, a potem trzeci. I wciąż nic, samo mało apetyczne ciasto. A gdzie nadzienie? Sfrustrowany gryziesz drożdżówkę z drugiej strony. I znów dostajesz samo ciasto, do którego zresztą już się przyzwyczajasz i przestaje ci przeszkadzać. W końcu docierasz do nadzienia. Jabłka jest niewiele, zwłaszcza w stosunku do wielkości całej drożdżówki. Ale za...

Nocturnal Animals (2016)

Obraz
Tom Ford zaczyna "Zwierzęta nocy" od mocnego uderzania. Pierwsza scena jest po prostu świetna, nietypowa i wizualnie fascynująca. Składa widzowi dwie obietnice. Po pierwsze, że będzie to uczta dla zmysłów. Po drugie, że zaprezentuje nam zbitki znaczeniowe nietypowe dla kina, a przez to oferujące nowy punkt widzenia, nową jakość.

Genius (2016)

Obraz
To tylko fikcja, a jednak boli. Zdanie wypowiadane dawno temu w "Rekonstrukcji" okazuje się niezwykle adekwatne w przypadku filmu Michaela Grandage'a. "Geniusz" jest bowiem opowieścią o relacjach fikcyjnych, które jednak są niezwykle prawdziwe dla tych, których dotyczą.

Mr. Holmes (2015)

Obraz
Bill Condon zatoczył twórcze koło. "Mr. Holmes" to powrót do korzeni i jego pierwszego znaczącego filmu (i moim skromnym zdaniem jego najlepszego dzieła w historii), czyli "Bogów i potworów". Jamesa Whale'a zastąpił Sherlock Holmes (ale aktor pozostał niezmieniony – Ian McKellen). Zamiast Claya Bone'a mamy chłopca Rogera Munro. A Pani Munro zajęła miejsce Hanny. Jednak relacja i wydźwięk filmu pozostał niezmieniony.

The Fifth Estate (2013)

Obraz
Nie dziwi mnie zupełnie fakt, że Assange jest przeciwny temu filmowi. I nie chodzi tu o negatywną prezentację jego osoby. Choć oczywiście tak jest, tyle tylko, że ta konstrukcja jest tak filmowa, iż bliżej jej do postaci House'a niż do kogoś z krwi i kości. Nie, "Piąta władza" to kino propagandowe i to najgorszego sortu, bo jednostronnie naiwne. Morał filmu jest jasny: wierzcie i kupujcie wyłącznie prasę drukowaną, bo tam postępuje się w sposób etyczny, z szacunkiem dla ludzkiego życia. Za to Internet jest bezwzględny, nie ma żadnych skrupułów w osiąganiu własnych celów. Ale tak naprawdę ideologia jest najmniejszym problemem "Piątej władzy". Gorzej, że sam film jest straconą szansą. Po pierwsze został zrealizowany w cudacznie anachroniczny sposób. Wygląda raczej na tani film science-fiction z lat 80. próbujący ukazać bardzo bliską przyszłość. Odsłania całkowitą bezradność jeśli chodzi o próbę ukazania świata współczesnych technologii. Te metaforyczne obrazk...

Hyde Park on Hudson (2012)

Obraz
Dziwny to film. Niby wszystko jest w porządku. Mamy interesujących bohaterów, którzy zostali bardzo dobrze zagrani. Poszczególne scenki rodzajowe są doskonale rozpisane. Znaleźć tu można sporo perełek (jak choćby cała dyskusja na temat hot-dogów). Film momentami ma bardzo lajtowy charakter, chwilami zaś jest zrobiony całkiem na serio. Sporo jest tu sugerowane, choć niewiele tak naprawdę zostaje powiedziane wprost. I w końcu ostateczny układ, który jest kwintesencją alternatywnego stylu życia - to musiało mi się spodobać. A jednak coś tu jest nie tak. Gdzieś to wszystko nie do końca zazębia się w płynnie funkcjonującą maszynerię. Jakby co jakiś czas gubiony był jeden takt, pojawiała się jedna drobna fałszywa nuta sama w sobie nieuchwytna, a jednak budująca atmosferę niespełnienia. Trudno też nie być skonsternowanym wyglądem głównych bohaterów, którym bliżej do postaci z filmów Kena Loacha niźli koronowanych głów i prezydenta jednego z największych mocarstw świata. Ocena: 6

The Other Man (2008)

Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o "The Other Man" (polski tytuł jest tak absurdalny, że nie zamierzam go powtarzać). Z jednej strony jest coś intrygującego w postaci męża, który odkrywa, że jego żona miała romans. Ów mąż jest postacią tak skrajnie nudną i pozbawioną wyobraźni, że wierność przestaje być w jego przypadku zaletą, a staje się tyranią i on to powoli odkrywa, a odkrywa to pogrążając się w manii. Jednak to właśnie ta obsesja, która wymusi na nim tworzenie odpracowanych fałszywych opowieści sprawie, że dokona się w nim przemiana. W ten sposób "The Other Man" jest pochwałą wyobraźni i twórczej narracji, która wyzwala nas z ograniczeń świata. Z drugiej jednak strony film Richarda Eyre'a jest kompletnie pusty. Wszystko, co w nim dobre pochodzi z opowieści Bernharda Schlinka. Eyre nie był jednak w stanie przenieść na ekran kinowy ducha opowieści. Zostało więc dwóch panów, którzy plotą kłamstwa zupełnie nie wiadomo po co i dlaczego. Nie ma w tym filmie nik...

P.S. (2004)

Są takie filmy, które mogłyby być zupełnie o niczym, ale dzięki innym elementom stają się niezwykle fascynującymi. Takim filmem jest właśnie "P.S.". Co ważniejsze, nie jest to film o niczym, choć fabuła – zwłaszcza pod koniec – mogłaby zostać nieco lepiej opracowana. Jednak prawdziwą wartość obrazowi nadaje Laura Linney. Po mistrzowsku odegrała ona kobietę, której życie zabrnęło w ślepy zaułek. Zrezygnowana, zagoniona, żyje z piętnem romansu sprzed 20 lat. Tamta sprawa nie mogła zostać zamknięta, gdyż chłopak zmarł w tragicznych okolicznościach. Teraz jednak za sprawą sobowtóra chłopaka, ma szansę zamknąć rozdział młodzieńczej miłości i zakochać się raz jeszcze. P.S. Dylan Kidd Laura Linney Topher Grace | Movie Trailers Linney ma kilka fenomenalnych chwil, jak choć to jak rozjaśnia jej się twarz, kiedy słyszy zapowiedź randki, bądź też cudowna scena przed lustrem, kiedy opisuje chłopakowi miernotę życia z artystyczną porażką. Powinna była za tę rolę otrzymać co najmn...