Kino na wskroś hermetyczne. Jeżeli ktoś nie trawi estetyki i wyobraźni Agnès Jaoui, lepiej niech się trzyma jak najdalej od tego filmu. "Książę nie z tej bajki" wyda się takim osobom nudny, nieczytelny, męczący. Jaoui postanowiła pokazać neurotyczne, chwilami wręcz psychotyczne oblicze baśni. Większość z nas w tym bądź innym okresie życia marzy o "życiu jak z bajki", czy to o rycerzu, który wyrwie nas z rąk opresyjnej rodziny, czy też o księżniczce, dla której stracimy serce od pierwszego wejrzenia. Ale prawie nigdy nie zastanawiamy się, jakie byłyby konsekwencje wkroczenia bajki w nasz świat neuroz, kompleksów, niedoskonałości charakteru. Wykorzystując najpopularniejsze baśnie świata Jaoui tka gobelin ludzkiej duszy. I nie jest to piękny obraz, ale dla tych, którzy wiedzą, jak go czytać, będzie mimo to bardzo interesujący. Nie wszystkie bajki udało się reżyserce równie ciekawie przeszczepić do współczesności. Mnie najbardziej spodobał się pomysł odwrócenia p...