Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jason Statham

F9 (2021)

Obraz
Kiedy wydawało się, że jest szansa na coś nowego wraz z pojawieniem się nowych reżyserów (Wan był strzałem w dziesiątkę, jego wersja pozostaje moją ulubioną częścią, Gray nie do końca się sprawdził), Lin wraca za stery i oferuje nam powrót do tego, co już nam kilka razy zaproponował: wysokooktanową baśń z elementami latynoamerykańskiej telenoweli.

Wrath of Man (2021)

Obraz
Oglądając "Jednego gniewnego człowieka" przypomniały mi się czasy świetności Mela Gibsona. "Braveheart", "Okup", nawet słaby "Patriota" - nikt tak się nie mścił jak on. Jason Statham go jednak świetnie zastąpił. A wszystko za sprawą Guya Ritchiego, który tym razem stonował komediowe aspekty i poszedł w stronę mocnego, męskiego i całkiem poważnego kina.

Fast & Furious Presents: Hobbs & Shaw (2019)

Obraz
Na pierwszy rzut oka "Hobbs i Shaw" ma wszystko, by być super rozrywką. Ma dwójkę fajnych bohaterów, którzy na dodatek zostali ze sobą ponownie skonfliktowani, co zapewnia odpowiednią dynamikę ich interakcji. Jest też efekciarski złoczyńca, mający niezłe wejścia i sporo one-linerów . Jest przerysowana intryga, która wymaga od bohaterów wykazania się nie lada zaradnością i wytrzymałością. Jest sporo elementów komediowych. I przede wszystkim mamy zatrzęsienie akcji, od wyścigów, przez strzelaniny, po sprawdzone pojedynki na pięści. Wszystko git, prawdo? No właśnie nie.

The Meg (2018)

Obraz
Od filmu, w którym Jason Statham gra gościa stającego do walki z krwiożerczym, prehistorycznym rekinem, naprawdę nie wymagam wiele. Wystarczy mi, że Statham będzie miał sporo scen akcji, które mogą być kompletnie nieprawdopodobne, ale muszą być efekciarskie. Trochę czerstwych dowcipów nie zaszkodzi. Spójna fabuła jest dodatkiem, który absolutnie nie jest wymagany. Dlatego przeżyłem szok na widok tego, co zaoferował Jon Turteltaub.

The Fate of the Furious (2017)

Obraz
"Szybcy i wściekli 8" pokazali, że siódma część była wybrykiem natury, wyjątkiem, jedną szansą na milion, żeby zrobić coś naprawdę szalonego. F. Gary Gray sprowadził serię z powrotem na ten sam poziom przeciętności, gdzie rządzą: głupawy scenariusz, hałaśliwe sceny akcji i przydługie ekspozycje.

Mechanic: Resurrection (2016)

Obraz
Nie ma co owijać w bawełnę: "Mechanik: Konfrontacja" jest filmem idiotycznym. Nie wątpię, że dla wszystkich związanych z produkcją wyznacznikiem jakości musiały być filmy pornograficzne. Sceny bez akcji są kretyńskie, a gra aktorów równie wiarygodna i drętwa, co gra gwiazdek porno w scenach dialogowych. Na rozmowy pary głównych bohaterów na rajskiej plaży można reagować tylko w jeden sposób: facepalmem .

Wild Card (2015)

Obraz
Simon West lubi pracować z Jasonem Stathamem. Szkoda tylko, że ta sympatia nie przekłada się na jakoś. "Joker" to kolejna rzecz z Stathamem, którą zapomni się jeszcze w trakcie jej oglądania.

Spy (2015)

Obraz
Rok 2015 jest póki co bardzo udany dla wszelkiej maści komedii akcji. Po "Kingsman" i "Szybkich i wściekłych 7" dobra passa kontynuowana jest przez "Agentkę". Choć z całej trójki akurat ten film bawił mnie najmniej.

Furious 7 (2015)

Obraz
Wreszcie! Czekałem na to wiele lat, ale w końcu się doczekałem. Bestia czystego szaleństwa została poskromiona przez Hollywood i to w czasach, kiedy wydawało mi się to już prawie niemożliwe. Brak zdrowego rozsądku do tej pory sprawdzał się wyłącznie w kinie spoza wielkich wytwórni ("No One Lives", "Gość", "Zombie Hunter"). Kiedy Hollywood próbowało w tej formule swoich sił, kończyło się to zawsze katastrofą (drugie "GI Joe", piąta "Szklana pułapka").

Homefront (2013)

Obraz
Gwiazdą "W obronie własnej" jest Jason Statham. W zasadzie na tym mógłbym skończyć pisanie o filmie. Kto bowiem widział jeden obraz z jego udziałem, ten widział je wszystkie. Jestem pewien, że za tydzień fabuła filmu będzie mi się mylić z "Protektorem", "Kolibrem", "Parkerem" czy "Mechanikiem: Prawo zemsty".

The Expendables 3 (2014)

Obraz
Stallone najwyraźniej uważa, że druga część "Niezniszczalnych" jest lepsza od pierwszej, bo przy trzeciej części poszedł jeszcze dalej tą samą drogą. W rezultacie to, co zaczęło się jako hołd dla kina akcji lat 80. i 90., kończy się jako monstrualne wypaczenie, zrobione na siłę w tylko jednym celu: wyciągnięcia z naiwniaków kasy.

Parker (2013)

Obraz
Taylor Hackford ma na swoim koncie kilka niezłych filmów. Niestety "Parker" do nich nie należy. W teorii ma to być chyba kino sensacyjne z elementami kina akcji. W praktyce jest to znakomity środek nasenny.

Hummingbird (2013)

Obraz
Sam nie wiem dlaczego, ale bardzo lubię Jasona Stathama. Gra on zazwyczaj w szmirach robionych na jedno kopyto. Dlatego też wydawać by się mogło, że "Koliber" to dobra rzecz w jego karierze. W końcu może pokazać się z nieco innej strony. A jednak nie. Statham albo się do takich filmów nie nadaje albo też miał pecha i film zrealizowała niewłaściwa osoba.

Fast & Furious 6 (2013)

Obraz
UWAGA SPOILERY Po pierwsze: Luke Evans ma najlepszego agenta na świecie. Od 2010 roku zawsze się wkręci do znaczącej produkcji. I to pomimo tego, że za młodu sam praktycznie postawił się w sytuacji, gdzie duża kariera powinna być wykluczona. Po drugie: Na ten film lepiej nie zabierać swoich żon, dziewczyn, kochanek. Kiedy zobaczą, co w tym filmie wyczyniają faceci, by udowodnić swoją miłość, to żadnej kobiecie nie wystarczą już róże i czekoladki. Po trzecie: Miłość jest wspaniała. Ale zanim się zakochacie, lepiej sprawdźcie, czy jesteście głównymi bohaterami w filmie. Jeśli nie, to zapomnijcie o szczęśliwym zakończeniu. Po czwarte: Nie dziwi mnie to, że film stał się mega przebojem w Stanach. W końcu wrestling jest tam bardzo popularny "sportem". "Szybcy i wściekli 6" chwilami wyglądają jak najnowsza odsłona WWF Wrestlemania. Po piąte: Ja chcę więcej bijących się kobiet. Dawno już nie widziałem w mainstreamowej produkcji tak fajnych walk z udziałem kobi...

Blitz (2011)

Obraz
Podręcznikowy przykład na to, jak można stracić szansę na solidne kino akcji. Kiedy spojrzeć na podstawowe składniki fabuły, to wydaje się, że powinien wyjść z tego hit jakich mało. Oto dwóch niedobranych policjantów. Obaj nie pasują do wizerunku typowego gliny. Jeden jest chuliganem, który czuje się bezkarny, bo nosi mundur, drugi jest antytezą wszystkiego, co uważa się za wzór policjanta, a to przez jego orientację seksualną. Łączą siły, kiedy w okolicy zaczyna panoszyć się zabójca policjantów. Niestety "Blitz" to jedna wielka, śmierdzą kupa nudy. Statham i Considine nie tworzą (nie)zgranej pary, oni grają, jakby byli sami, nawet w scenach bezpośrednich interakcji. W prowadzeniu narracji dominują nieporadne skróty myślowe. Zamiast konsekwentnie opowiadanej historii i budowania klimatu, mamy serię bardzo słabo powiązanych ze sobą scenek rodzajowych. Do tego dochodzi całe multum historii poboczny, które zmieniają "Blitz" w totalny chlew. Fakt, że mimo wszystko ...

Safe (2012)

Obraz
Standard. Ona jest bezbronną dziewczynką przeklętą genialną pamięcią, który wykorzystują Bardzo Źli Ludzie. On był gliną, ale teraz stracił wszystko. Jest na granicy popełnienia samobójstwa, kiedy włącza mu się instynkt obrońcy i ratuje dziewczynkę przez BŹL. Reszta to trochę akcji, walki wręcz i strzelanek. Ale ponieważ w głównej roli jest Statham, koniec łatwo przewidzieć. "Protektor" to rzecz tak bezbarwna, że gdyby nie Statham, w ogóle bym po nią nie sięgnął. Ale cóż ja biedny poradzę, że mam do niego słabość. Na szczęście rzecz film jest sprawnie zrealizowany, więc przynajmniej się nie nudziłem, a że nie jest długi, to też nie było czasu, żebym się zirytował na fabularne debilizmy. Nie zmienia to faktu, że film nadaje się tylko do zabijania czasu. Ocena: 6

The Expendables 2 (2012)

Obraz
Ooops. Zapomniałem, że nie napisałem komentarza do tego filmu. Ale teraz to nadrabiam. Jestem przekonany, że spora część widzów będzie wolała drugą część "Niezniszczalnych" od pierwszej. Ja jednak do nich nie należę. Wolę jedynkę i to właśnie dla tych powodów, dla których większość wybierze dwójkę. Pierwsza część była autentycznym hołdem złożonym klasycznemu kinu akcji. Film zrobiono z czystą miłością, na serio, ale z zachowaniem wszystkiego tego, co czyniło filmy z lat 80 przebojami na VHS-ach. Dwójka jest zupełnie inna. Tu twórcy postawili na dystans. Wychodząc z założenia, że stara stylistyka jest martwa (albo, pożyczając jeden z tekstów z filmu: jej miejsce jest w muzeum) postanowili zamiast tego zrobić komedię. Śmieją się więc na całego. I przesadzają. Zbyt dużo docinków, zbyt mało prawdziwej akcji. Dobrych momentów można zliczyć na palcach jednej ręki. A chwilami film stał się straszliwie ckliwy, jakby to były "Stalowe magnolie" na testosteronie (cały w...

The Mechanic (2011)

Obraz
O matko! I to autor tego filmu reżyseruje "Niezniszczalnych 2"??? No to zaczynam się bać. "Mechanik" to film pełen straconych szans. To raczej zapis luźnych notatek na temat tego, co w filmie powinno się znaleźć, niż końcowy produkt. Jak na rzecz mającą niecałe 90 minut, jest przerażające, że dopiero po godzinie zaczyna się rozkręcać akcja. Sorry, ale kiedy sięgam po męskie kino, nie potrzebuję przeciągającej się gry wstępnej. Do tego wszystko jest tu nakreślone po łebkach, jakby od niechcenia. Przez większość czasu fabuła mozolnie się wdrapuje, by potem w ekspresowym tempie wystrzelać się na dwóch sekwencjach akcji. W tych nielicznych momentach, kiedy zdarzenia przyspieszają do tempa spacerowego żółwia, rozczarowuje montaż, który przywodził mi na myśl proces szatkowania kapusty na kapuśniaka. W całym filmie spodobała mi się w zasadzie tylko jedna scena: na stacji benzynowej. Tu reżyserowi udało się sklecić całość bardzo dobrze. Świetnie nakręcona, dobrze ...

Killer Elite (2011)

Obraz
Trudno jest mi oceniać "Elitę zabójców" inaczej niż w kategoriach komedii. Staruszek De Niro wygląda przezabawnie biegając z karabinem. Wstawki sentymentalne z dziewczyną Stathama są tak absurdalne, że z chęcią obejrzał bym jakiś melodramat wyreżyserowany przez twórcę "Elity" – to mogłaby być campowa komedia dekady. Ale "Elita zabójców" ma też kilka zalet. Przede wszystkim ma ciekawą intrygę, która jest w sposób całkowicie fałszywy pokazana w zwiastunie. W rzeczywistości jest bardziej skomplikowana i bierze w niej udział znacznie więcej graczy. Chwilami rzecz jasna brakuje logiki, ale całość przesiąknięta jest klimatem lat 80-tych, co w magiczny sposób sprawia, że kupuję tę konwencję. Jest też Jason Statham. W chwili obecnej to jedyna prawdziwa gwiazda kina akcji. Bohater Stathama prawie bez zadrapań wychodzić z sytuacji fizycznie niemożliwych i ja w to wierzę. Gdyby na miejscu Stathama był ktokolwiek inny, pewnie reagowałbym inaczej. Owen również ...

13 (2010)

Obraz
Jestem pod olbrzymim wrażeniem obsady tego filmu. Pojawiła się tu cała śmietanka męskiego kina, głównie tego europejskiego. Może zatem dziwić, że film przechodzi bez echa, trafiając od razu na rynek DVD. Wystarczy jednak go obejrzeć, by zrozumieć, dlaczego tak się stało. "13" to film niezwykły. Nie "wybitny", czy nawet "bardzo dobry", ale właśnie "niezwykły". Dlaczego? Ano dlatego, że został zrealizowany wbrew obecnie panującym modom. Mimo gwiazdorskiej obsady, mimo mocnego pomysłu (nielegalne zawody inspirowane rosyjską ruletką) nie ma w tym filmie ostrej muzyki, dynamicznego montażu, maksymalnego podbijania poziomu testosteronu i adrenaliny. Całość jest zaskakująco surowa, reżyser stawia na prostotę i naturalność (jeśli w takich warunkach cokolwiek może być naturalne). Jedynym wyjątkiem jest Michael Shannon, który stworzył ciekawą postać, ale zdecydowanie przeszarżowaną jak na ten film. Nie mogłem się nie uśmiechać za każdym razem, kiedy dyr...