Thor: Love and Thunder (2022)
Porzuć nadzieję ty, który wybierasz się na film Marvela. Jeśli już Taika Waititi nie jest w stanie sprawić, by produkcja Marvel Studios sprawiała mi radość, to chyba najwyższy czas powiedzieć "adios". Bo przecież "Thor: Ragnarok" należy do moich ulubionych filmów MCU, a "Miłość i grom" jest w dużej mierze powielaniem tamtych schematów. Nie jest to jednak udana kopia. Kilka poważnych błędów sprawiło, że nie potrafiłem się cieszyć filmem.