Ben Is Back (2018)
Po obejrzeniu "Powrotu Bena" dochodzę do wniosku, że byłem bardzo łaskawy dla twórców "Mojego pięknego syna". Peter Hedges nakręcił bowiem rzecz dużo lepiej opowiadającą o więzi rodzica z synem-narkomanem. A przecież nie jest to do końca dramat obyczajowy. Hedges wykorzystał tu bowiem konstrukcję fabularną częstszą w kinie akcji czy thrillerach, czyli opowieść o próbie wyjścia człowieka na prostą, czemu na przeszkodzie stają nierozwiązane kwestie z przeszłości.