The Case for Christ (2017)
Oglądając "Sprawę Chrystusa" można pomyśleć, że amerykańscy chrześcijanie przeżywali straszliwe chwile na początku lat 80. Wszędzie szerzył się ateizm. Na wierzących patrzono jak na wariatów. Wspominanie o religii w miejscu pracy narażało na kąśliwe uwagi. Ale dzielni chrześcijanie nie poddawali się. Przepełnieni miłością, z otwartymi ramionami witali każdego, dając im szansę na harmonię, sukces i szczęście w życiu prywatnym oraz zawodowym. Piękna bajka, ale ja jej nie kupuję.