Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ed Harris

Top Gun: Maverick (2022)

Obraz
Gdybym jeszcze chodził do kina na widowiska Marvela*, to po obejrzeniu "Top Gun: Maverick" przestałbym. A tak tylko utwierdziłem się w swoim przekonaniu, że Marvel to strata czasu.

The Last Full Measure (2019)

Obraz
Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami fabuła filmu stanowi pretekst do złożenia hołdu amerykańskim weteranom. Pewnie dlatego w obsadzie jest tyle rozpoznawalnych osób. Role, jakie grają, nie usprawiedliwiają bowiem ich udziału.

The Lost Daughter (2021)

Obraz
Samotna kobieta wynajmuje dom na wypoczynkowej wyspie. Liczy na spokój w miłych okolicznościach przyrody. Przeliczy się. Jej samotność zostanie zakłócona przez głośną, wielopokoleniową, ponoć niebezpieczną rodzinę. Obserwując ich, a czasem zostając wciągniętą w ich sprawy, kobieta wraca we wspomnieniach do własnej młodości i podjętych wtedy decyzji.

Rules Don't Apply (2016)

Obraz
"Zasady nie obowiązują" wygląda na klasyczny vanity project . Warren Beatty chciał zagrać Howarda Hughes i to zrobił. Reszta najwyraźniej miała drugorzędne znaczenie.

In Dubious Battle (2016)

Obraz
James Franco znów czyta klasykę amerykańskiej literatury. I po raz kolejny czyni to w sposób automatyczny, pozbawiony zrozumienia i refleksji. Na nic zdaje się wyśmienita obsada, skoro Franco jedyne, co potrafi zrobić, to trzymać się dosłownego przekazu.

That's What I Am (2011)

Obraz
"To cały ja" jest standardową opowieścią o dorastaniu. Zawiera wszystkie klisze: szkolni terroryści, podział na kliki, sercowe rozterki, nauczyciel stanowiący inspirację. Do tego dochodzi lekko sarkastyczna narracja z offu, budząca nostalgię za okresem szkolnym połączoną jednak z dystansem do doświadczeń, jakie wtedy były na porządku dziennym. Przypominało mi to "Cudowne lata".

mother! (2017)

Obraz
SPOILERY Mówi się, że stare domy mają duszę. W "mother!" owa dusza nie tylko istnieje, ale jest bytem autonomicznym. Nie rozumie swojej istoty. Nie zauważa swoich ograniczeń. Ale jest sobą, jednostką indywidualną i niezależną. Jest matką wszystkiego. Jest gwarantem wiecznego istnienia domu. Ciągle go buduje i remontuje, pozostając jednak pierwiastkiem biernym. Jest w końcu jedynie duszą domu, nie ma więc nad nim jakiejkolwiek kontroli. Stąd też może jedynie biernie patrzeć, jak próg przekraczają kolejne osoby, panoszą się w kuchni, sypialni. Jest przyczyną istnienia, ale nie jego sprawcą. Jest obserwatorem pozbawionym kontroli nad własnym światem. Przypomina w tym ducha z "A Ghost Story".

Geostorm (2017)

Obraz
Jestem zawiedziony. Szedłem na "Geostorm" psychicznie przygotowany na to, że zobaczę jeden z najgorszych filmów tego roku. Tymczasem obraz Deana Devlina nie zmieści się na mojej liście 50. największych gniotów 2017 roku.

Cymbeline (2014)

Obraz
Biedny Michael Almereyda. Najwyraźniej jest fanem Szekspira. I bardzo chce go adaptować na potrzeby kina w niestandardowy sposób. Ale jeśli nawet czuje ducha Barda, to nie ma najmniejszego pojęcia jak uwspółcześnić jego teksty. Co być może nie byłoby problemem, gdyby nie to, że jego adaptacje są właśnie na wskroś współczesne.

The Face of Love (2013)

Obraz
Dawno temu Arie Posin nakręcił całkiem przyzwoity film "Miłego dnia?". Potem jednak z kina zniknął. Powrót po ośmioletniej przerwie okazał się mało udany. Posin jakby zapomniał, co stanowiło siłę jego twórczości.

Run All Night (2015)

Obraz
Kiedy wydawało się już, że Liam Neeson wyczerpał liczbę ról w kinie akcji, nagle pojawia się "Nocny pościg" i udowadnia, że aktor nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Co jeszcze bardziej zaskakujące, za film odpowiada autor bardzo złego "Non-Stop". Tym razem jednak mądrość ludowa, która twierdzi, że do trzech razy sztuka, okazała się prawdziwa. "Nocny pościg" to trzeci projekt reżysera z Neesonem w roli głównej i zarazem najlepszy.

Sweetwater (2013)

Obraz
Efekciarstwo bardzo często podaję jako zarzut, kiedy piszę, dlaczego film mi się nie podobał. Czasami jednak trochę efekciarstwa nie zaszkodzi. Tak jest w przypadku "Sweetwater".

설국열차 (2013)

Obraz
Jestem fanem fantastyki. W science-fiction lubię nie te pozycje, które są naukowo wiarygodne, ale te, które zadają pytania o naturę człowieka i charakter świata, jaki tworzymy. Pod tym względem "Snowpiercerowi" prawie nic nie mogę zarzucić. Jak dla mnie jest to instant classic . I tylko końcówka budzi u mnie ambiwalentne emocje. "Snowpiercer" to kino fascynujące, wywracające do góry nogami przekonania, które przez wielu uważane są za dogmaty niepodlegające dyskusji. Joon-ho Bong patrzy na nasz świat z zupełnie innej perspektyw. Porządek i harmonia, które niemal w każdej religii są stawiane jako dobro najwyższe, cel, ku któremu powinniśmy dążyć, tu jawią się jako absolutne zło i okrucieństwo nie do przyjęcia. Twórcy zadają też cios przekonaniu, że Bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo. Historia ludzkości w filmie to historia porażek, które następnie próbuje się naprawić, co prowadzi do kolejnych błędów i tragedii. Skoro taki jest człowiek, to jego stworzyciel...

Gravity (2013)

Obraz
Genialne widowisko. Dawno już nie byłem w kinie na filmie, w którym zupełnie nie interesowałaby mnie fabuła, bo tak pochłonęło mnie to, co widziałem. Cuarón stworzył coś absolutnie niezwykłego, co należy – obowiązkowo! – oglądać w IMAXie. To, co widać na ekranie, zapiera dech w piersi. Kosmos ukazany jest tu jako prawdziwie ostatnia granica ludzkości, kraina ekstremalnego piękna i równie śmiertelnych niebezpieczeństw. Ziemia jest przecudowna. "Grawitacja" to jedno z najlepszych zastosowań w kinie zdobyczy technologicznych w historii X Muzy (choć nie są to najlepsze efekty, a i 3D nie jest do końca 3D, to jednak wszystko jest tu zrobione "z głową"). Wizualny aspekt filmu tak bardzo nokautuje, że równie dobrze fabuły mogłoby w ogóle nie być. To, że jest, wydaje się bardziej służyć jako pretekst dla odwiedzenia wszystkich najciekawszych miejsce na ziemskiej orbicie (Hubble, ISS, Tiangong). Sama historyjka jest bardzo typową opowieścią o próbie przetrwania w trudny...

Pain & Gain (2013)

Obraz
W końcu wyszło szydło z worka. Michael Bay ujawnił, że jest twórcą pozbawionym kręgosłupa moralnego i kompletnie nieodpowiedzialnym. Co można byłoby mu wybaczyć, gdyby nie fakt, że innych obarczonych tymi przywarami wyśmiewa i wykorzystuje. A to już jest bardzo nie w porządku. "Sztanga i cash" to opowieść o kretynach, którzy bezrefleksyjnie wzięli, co chcieli. Bay tworząc swój film postąpił identycznie: wziął cudzą tragedię i przenicował ją w rozrywkę dla mas. Wydarzenia ukazane w "Sztandze i cashu" miały miejsce naprawdę. W 1994 roku kilku pracowników siłowni porwało jednego z bogatych klientów. Przetrzymywali go, torturowali i próbowali zabić, a wszystko po to, by zdobyć jego pieniądze, a potem pozbyć się go, by nie mógł ich wydać. Ponieważ byli idiotami, to, co wyczyniali przechodzi ludzkie pojęcie. Było tak absurdalne, że w innych okolicznościach mogłoby być nawet zabawne, gdyby skutki nie były tak straszliwe. Tego jednak nie rozumieli ani przestępcy ani Mi...

Salvation Boulevard (2011)

Obraz
Jeśli kiedyś zostanę porwany. To mam nadzieję, że więziony będę w takich samych warunkach, jak główny bohater przez meksykańskiego "biznesmana". O wiele lepiej być ofiarą skorumpowanego bogacza niż fałszywego ewangelistę. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego "Bulwar odkupienia" nie cieszy się popularnością. Na mnie film zrobił jak najbardziej pozytywne wrażenie. Był przewrotny, a przede wszystkim zabawny. Podobał mi się Pierce Brosnan jako głowa Kościała Trzeciego Tysiąclecia (bezcenna scena policzkowania Jorge). Jeszcze lepsza była nawrócona Jennifer Connelly ( jestem uzbrojona i niebezpieczna, jestem Mieczem Bożym ). Nie jest to jakiś niezwykły film, ale oglądając go bawiłem się nieźle. Niczego więcej naprawdę nie potrzebowałem. Ocena: 7

Game Change (2012)

Obraz
Rozczarowująco płaski i mało wnikliwy film. Ale nie powinno mnie to dziwić. Jay Roach jest raczej reżyserem komediowym niż dramatycznym, czego dowiódł słabiutkim "Decydującym głosem". Tym razem wcale się nie poprawił, ale film oceniam wyżej, bo i Julianne Moore i Ed Harris zagrali na tyle dobrze, że wyciągnęli całość do poziomów przyzwoitej średniej. "Zmiana w grze" mogła poruszać wiele tematów. Mogła opisywać proces celebrytyzacji życia politycznego. Mogła demaskować obłudę amerykańskich wyborców, którzy sami niewiele wiedzą o świecie, ale wyśmiewają się z tych, którzy w życiu publicznym okazują się ignorantami. Mogła naświetlić dramatyczny konflikt na prawej stronie amerykańskiej sceny politycznej, gdzie republikanie ścierają się z członkami tea party. Mogła być portretem ambitnej kobiety, która znalazła się na środku oceanu w czasie sztormu i która za wszelką cenę chciała go przetrwać i ujarzmić. Mogła... Niestety Roach zrobił po prostu film o prezydencki...

Touching Home (2008)

Obraz
"Baza domowa" to dobra ilustracja tego, jak może wyglądać film w zamyśle podnoszący na duchu, kiedy zostanie zrealizowany przez osoby depresyjne. Pierwsza lekcja, jakie udzielają reżyserzy (i odtwórcy ról głównych) to to, że nasze działania nic nie znaczą. Rzeczy dzieją się w swoim własnym tempie i nic, co zrobimy ich nie przyspieszy ani zmieni. Ale, jest jeden haczyk. Jakakolwiek pozytywna zmiana jest możliwa jedynie wtedy, kiedy nie pozostaniemy bierni, a będziemy cały czas działa. I choć jest to szamotanie się z losem i realny wpływ na rezultat jest minimalny, to jednak musimy działać. Druga lekcja jest prosta: Wszyscy umrzemy. Możemy robić sobie nadzieje, plany, liczyć, że teraz będzie lepiej. A wtedy bum, kaput, the end i po wszystkim. Mogiła i krzyż na grobie. I tyle z naszych starań. Sam film to standard niezależnego kina ani o jotę nie wykraczającego czy to w stronę pozytywną czy też negatywną. Ocena: 5

Man on a Ledge (2012)

Obraz
Mówi się, że lepsze jest wrogiem dobrego. I "Człowiek na krawędzi" prawdę tę potwierdza. Rozumiem pokusę ubarwienia historii. Fabuła jest prościutka, oczywista od początku do końca. Zwroty akcji są jedynie markowane i sprowadzają się do krótkich chwil niepewności, ale nic tak naprawdę się nie zmienia, nie wywraca do góry nogami. A skoro tak, trzeba dodać sporo ozdobników, brokat kina akcji, żeby wszystko iskrzyło. Tylko tak mogę sobie wytłumaczyć obecność Kyry Sedgwick albo brodacza albo retrospekcję. No i ludzie od castingu powinni wiedzieć, że jeśli w z pozoru nieistotnej roli obsadza się Williama Sadlera, to nikt się na to nie nabierze. Gdyby "Człowiek na krawędzi" trafił w ręce mniej utalentowanego twórcy, wtedy te wszystkie ozdobniki pewnie by się na coś przydały. Tu jednak kompletnie zawadzały, bowiem Leth potrafił tę prostą historię opowiedzieć w sposób tak dynamiczny i sprawny, że utrzymywał cały czas moją uwagę. I tak naprawdę za całe wsparcie wysta...

The Way Back (2010)

Obraz
Po siedmioletniej przerwie Peter Weir nakręcił nowy film! To musiała być lektura obowiązkowa. Niestety po wyjściu z kina dochodzę do wniosku, że Weir powinien już zrezygnować z kręcenia filmów i przejść na zasłużoną emeryturę. Przez lata był on twórcą filmów, w których potrafił przekazać tajemnicę ludzkiego ducha. Temat "Niepokonanych" wydawał się idealnie pasować do jego emploi. Jest to przecież historia niezłomności, uporu, determinacji i walki z przeciwnościami losu, by osiągnąć niemożliwe. Co jak co, ale dla Weira powinna to być kaszka z mlekiem. Tymczasem film zaskakuje... swoją nudą. Bohaterowie idą i idą i idą i padają i znów idą i idą i idą. I tak przez ponad dwie godziny. Nie ma w tym filmie ducha przetrwania. Mam wrażenie, że Weir odgrodził się od postaci grubą szybą, przez którą docierają na ekran czyny bohaterów ale już nie emocje. Dziwnie też jest w filmie używana muzyka. W scenach z tajgi nie ma jej prawie w ogóle, ale już od pustyni Gobi smętno-podniosłe dźw...