Posty

Wyświetlam posty z etykietą Chris Pine

All the Old Knives (2022)

Obraz
Rok 2012. Na lotnisku w Wiedniu stoi samolot pełen pasażerów i islamskich terrorystów. Komórka agentów CIA desperacko próbuje rozpracować sytuację. Bezskutecznie. Giną wszyscy na pokładzie. Osiem lat później. Henry Pelham otrzymuje zadanie raz jeszcze przyjrzenia się sprawie. Pojawiły się nowe dowody sugerujące, że terroryści mieli wtyczkę w CIA. Jest dwójka podejrzanych: była partnerka Henry'ego, teraz niezwiązana ze światem szpiegów żona i matka, a także jej były przełożony. Henry spotyka się z tą dwójką...

Wonder Woman 1984 (2020)

Obraz
Jako dziecko bawiłem się w rysowankę, która polegała na tym, że kartka papieru składana była na tyle części, ile grało osób. Pierwsza osoba na swojej części kartki rysowała dowolną rzecz tak, by część z linii docierała na dół, do zagięcia. Potem ta część była zakrywana i odkrywana kolejna część. Następna osoba rysowała dowolną rzecz, ale musiała zacząć od punktów z górnej krawędzi, jakie pozostały po wcześniejszym rysunku. I tak dalej. Kiedy rozkładało się całą kartę, oczom ukazywał się jeden ciągły rysunek, który zazwyczaj był niezwykłym bohomazem. "Wonder Woman 1984" wygląda dokładnie jak taki rysunek.

A Wrinkle in Time (2018)

Obraz
Czy Ava DuVernay ma polskie korzenie? A może sztuki reżyserskiej uczyła się od Polaków? Odpowiedź twierdząca na którekolwiek z tych pytań dużo wyjaśniałaby, jeśli chodzi o "Pułapkę czasu". Bowiem film ten został przygotowany zgodnie z rządzącą w naszej kinematografii zasadą, że idee są ważniejsze od bohaterów i fabuły.

Spider-Man: Into the Spider-Verse (2018)

Obraz
No proszę. Sony zafundowało mi jedno z bardziej pozytywnych zaskoczeń tego roku. Na animacji "Spider-Man Uniwersum" bawiłem się naprawdę dobrze. Dużo lepiej, niż się tego spodziewałem, choć przecież docierały do mnie entuzjastyczne opinie. Jednak stwierdzam też, że efekt pozytywnego działania filmu nie jest tak trwały, jak mi się to początkowo wydawało.

Outlaw King (2018)

Obraz
David Mackenzie należy do moich ulubionych reżyserów. Do tej pory nakręcił całą masę filmów, które mnie zachwyciły, i tylko jeden, który mnie rozczarował. Jeśli więc ktoś miał przełamać klątwę netfliksowej miernoty, to powinien to być właśnie on. Niestety współpraca z platformą nie wpłynęła na niego korzystnie. "Outlaw King" (choć chyba raczej "Outlaw / King") to film trzymający poziom jego "Amerykańskiego ciacha", a nie "Aż do piekła".

Z for Zachariah (2015)

Obraz
Ktoś powinien napisać pracę na temat nagłej popularności skromnych filmów postapokaliptycznych. Skąd wzięła się moda na kręcenie filmów takich jak "Surwiwalista", "To przychodzi po zmroku" czy właśnie "Z jak Zachariasz"? Wszystkie są zresztą bardzo do siebie podobne: pojedynczy ocaleni, nowi przybysze i chaos, jaki to wywołuje w zastanym ekosystemie. Do tego dochodzą oczywiście różne zagrożenia związane z ogólną postapokaliptyczną sytuacją.

Wonder Woman (2017)

Obraz
Czy "Wonder Woman" pomyślana jest jako prequel "Diuny"? Amazonki mają bowiem wiele wspólnego z Bene Gesserit. A sam film wcale nie jest lewacką propagandą udowadniającą, że kobieta może skopać tyłek facetowi, lecz wielką pochwałą eugeniki i manipulacji w procesie wychowawczym. Diana jest przecież produktem, postacią pozbawioną wolnej woli. Spłodzona w jednym celu, od dziecka przysposabiana do wypełnienia swojego przeznaczenia jednocześnie żyła z iluzoryczną świadomością, że podejmuje samodzielnie decyzje (co perfidnie było w niej jeszcze wzmacniane już w dzieciństwie, kiedy niby po kryjomu uczyła się sztuki walki amazonek). Wykorzystując chrześcijańską symbolikę (Zeus – Bóg, Ares – Lucyfer) Patty Jenkins i spółka przekonują, że wolna wola to stek bzdur, że wszyscy jesteśmy owocami genetycznych zabaw demiurgów, a nasze zachowania są konsekwencją cudzych decyzji. Co więc nam pozostaje? Zabawa przemocą w slow-motion. I to też Diana uskutecznia przez większość filmu. ...

Hell or High Water (2016)

Obraz
David Mackenzie raz jeszcze udowadnia, że jest niesamowitym i bardzo wszechstronnym reżyserem. W niemal każdej konwencji potrafi się odnaleźć. Niemal, bo jednak jedną wpadkę zaliczył – "Amerykańskie ciacho". Ale było to lata temu i już dawno się zrehabilitował. Teraz zaś nakręcił swój najlepszy film. A to dużo znaczy, bo przecież "Hallam Foe" i "Ostatnia miłość na Ziemi" już wysoko stawiały poprzeczkę, a "Starred Up" i "Młody Adam" są tylko odrobinę słabsze.

Star Trek Beyond (2016)

Obraz
Po słabszym "W ciemność" seria "Star Trek" wróciła na poziom przyzwoitości. To oczywiście jest powód do radości. Tym bardziej, że trzeci film oryginalnego cyklu nie tak dobry. Ale osobiście miałem nadzieję, że "W nieznane" będzie oferowało coś więcej niż tylko wizualne efekciarstwo.

Batman v Superman: Dawn of Justice (2016)

Obraz
Zack Snyder nie wyniósł żadnych wniosków z prac nad "Człowiekiem ze stali". "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" jest widowiskiem kalekim i to przede wszystkim z winy reżysera i jeszcze bardziej Goyera (i pozostałych scenarzystów). Panowie nie wiedzą co to umiar. Nie potrafią się powstrzymać i dlatego próbują na siłę wcisnąć wszystko, co tylko możliwe. Przez to film trwa dwie i pół godziny, choć spokojnie można byłoby go skrócić o godzinę i widowisko tylko by na tym zyskało.

The Finest Hours (2016)

Obraz
Hollywood naprawdę powinno przejść pogłębiony kurs dyscypliny. "Czas próby" to kolejna ofiara niemożności twórców z Fabryki Snów do zdecydowania się, jaką chcą opowiedzieć historię, więc próbują w jednym filmie wcisnąć wszystko, co akurat przyszło im do głowy. W efekcie na nic nie starcza czasu, poszczególne wątki są potraktowane powierzchownie, bohaterowie pozostają jednowymiarowymi pajacykami, a atrakcyjne sceny wydają się być efektem przypadkowym a nie rezultatem zamierzonego działania.

Stretch (2014)

Obraz
Wyczucie czasu to połowa sukcesu w komedii. Tempo narracji, punktowanie kolejnych żartów – bez tego nawet najlepszy pomysł nie ma szans wybrzmieć. A kiedy komedia porusza dziwaczne, odjechane tematy, wtedy montaż staje się podstawą. Wydawało mi się, że Joe Carnahan zna te prawdy bardzo dobrze. W końcu nakręcił kiedyś "Asa w rękawie". Niestety było to prawie 10 lat temu, a od tamtej pory nie potrafi powtórzyć tego sukcesu.

Into the Woods (2014)

Obraz
Baśniowe musicale przeżywają teraz niesamowitym rozkwit. Najpierw była doskonała "Kraina lodu", a teraz "Galavant" w telewizji i "Tajemnice lasu" w kinie. "Into the Woods" już od dawna istniało jako teatralny musical, ale to wcale nie gwarantuje hitu na ekranie kinowym (vide "Sweeney Todd"). Rob Marshall jednak nie zawiódł i zrehabilitował się za tragicznych czwartych "Piratów z Karaibów".

Horrible Bosses 2 (2014)

Obraz
Kolejny film z serii "śmiejmy się z tego, jak bardzo przechlapane mamy na tym świecie". "Szefowie wrogowie 2" mimo całego swojego humoru nie są filmem, który optymistycznie nastraja. Jego przesłanie jest przerażające: amerykański sen to bzdura. Jeśli jesteś szaraczkiem, zawsze nim pozostaniesz, czy to w pracy, czy to w zbrodni. Nie licz na zmianę losu, ponieważ ten został już dawno rozpisany. Bohater grany przez Kevina Spaceya wyraża tę myśl tak dosadnie, że widz może jej nie wyłapać, śmiejąc się z ciętych ripost. Ale smutna prawda jest taka, że Spacey ma rację: los nie tylko jest zapisany, ale też jest dziedziczony.

Jack Ryan: Shadow Recruit (2014)

Obraz
Trudno jest mi dziś uwierzyć w to, że kiedyś Kennetha Branagha uważałem za jednego z moich ulubionych reżyserów. Mistrz kinowych ekranizacji Szekspira zachwycał mnie też i w bardziej współczesnym repertuarze, jak choćby w genialnym "Pojedynku". Ale to dawne czasy, teraz najwyraźniej zadowala się szybkimi fuchami, w których liczy się tylko rzemieślnicza poprawność nie poparta nawet odrobiną wyobraźni. "Jack Ryan" to niedopasowany kolaż filmowy, ale nikt z twórców jakoś specjalnie się tym nie przejmuje. Poszczególne elementy wskakują zgrzytając i zacinając się. Czasami (jak cała początkowa sekwencja historyczna) daje to tak idiotyczne efekty tak, że naprawdę lepiej byłoby, gdyby zginęły w montażowni. Innym razem można odnieść wrażenie, że film zlepiono ze ścinków kilku seriali modnych ostatnio w telewizji. Przydałaby się też Pine'owi zmiana charakteryzatora. Przez pół filmu wyglądał, jakby cierpiał na ostrą opryszczkę albo alergię. Ale nawet leniwy Branagh ...

Celeste & Jesse Forever (2012)

Obraz
Co za dużo, to i świnia nie chce. To przysłowie sprawdza się również w przypadku przyjaźni. Najlepsi przyjaciele – to rzecz, o której wszyscy marzą. Posiadanie kogoś, kto ciebie rozumie bez słów, kto dzieli z tobą spojrzenie na świat, przy kim możesz być absolutnie sobą i wiesz, że zostaniesz zrozumiany to rzecz absolutnie bezcenna. Ale jeśli więź ta będzie zbyt bliska, jeśli nie pozostaną żadne granica, wtedy okazuje się, że taki związek staje się pułapką. I to najniebezpieczniejszą na świecie, bowiem więzy pętające są zupełnie niewyczuwalne. Można je dostrzec tylko w momencie, w którym spróbuje się radykalnie zmienić status quo. I nagle katastrofa jest gotowa. Uwolnienie się z pułapki to proces bolesny i długotrwały i grożący wielokrotnymi nawrotami do stanu pełnego zagrożenia. Dlatego też dla wszystkich byłoby lepiej, gdyby tego rodzaju relacje omijali wielkim łukiem. "Celeste i Jesse - Na zawsze razem" to typowe kino niezależne. Niemniej jednak całość opowiedziana zo...

Bottle Shock (2008)

Obraz
Film o tym, jak wina kalifornijskie przełamały monopol win francuskich. Nie brzmi to zbyt ekscytująco i dokładnie takie jest. Gdyby nie masa gwiazd, która przewija się przez opowieść, nie byłoby warte roczników w spluwaczkach. "Wino na medal" składa się z pięknych zdjęć z lotu ptaka prezentujących winnice oraz zbliżeń na beczki, butelki i kieliszki/szklanki z winem. Całość okraszona jest litanią "mądrości" na temat trunku i winorośli. Żeby zachować pozory fabuły, dodano trzy cieńkusze w postaci opowieści o dwóch przyjaciołach i pięknej kobiecie, opowieści o ojcu i synu oraz o pewnym Brytyjczyku zakochanym we francuskich winach. Żadna z nich nie zostaje rozwinięta. Potrzebne są jedynie do stworzenia scenek rodzajowych pełniących funkcję zapchajdziur. To, że wytrwałem do końca, jest zasługą aktorów. Rickman jako snob jest całkiem fajny, choć scenę klap-pupki można było sobie darować. Pine jako hipis też się nieźle spisał. Ocena: 5

Star Trek Into Darkness (2013)

Obraz
UWAGA SPOILERY! Ja rozumiem, że to tak naprawdę jest kino lekkie i że przyszłość jest tu tylko scenografią, ale takie filmy naprawdę robią złą sławę SF. Bo też po raz kolejny trafia się widowisko z piramidalnymi głupotami zamiast fabuły, że po prostu ręce opadają. Jak ktoś nie obeznany z gatunkiem sięgnąłby potem na przykład po marsjańską trylogię Kima Stanleya Robinsona, to przeżyłby szok kulturowy. Przez pierwsze półtorej godziny jeszcze jakoś udawało mi się to ignorować, ale kiedy pojawia się Marcus, logika gdzieś znika i tego już nie zdzierżyłem. {Tajemnica wyjaśniona! Dzięki!] Największą tajemnicą pozostaje dla mnie scena, kiedy Khan ściska głowę Scotty'ego, następnie mamy zjazd kamery na wrzeszczącą Carol sugerującą, że Khan coś złego Scotty'emu zrobił. Tyle tylko, że chwilę później Scotty bez jakichkolwiek obrażeń jest już na Ensterprise, więc czemu Carol krzyczała i co takiego miał zrobić Scotty'emu uszościsk??? Sam Khan ma być istotą o bardziej rozwiniętej...

People Like Us (2012)

Obraz
Bycie draniem to wybór. I jak z każdym wyborem tak i ten wymaga po pierwsze sporo wysiłku, żeby w nim trwać (jeśli sprzeczny jest z naszą naturą), po drugie zawsze może zostać zmieniony. Drań to człowiek zraniony, który tworzy wokół miękkiego wnętrza swojej duszy chitynowy pancerz przeciwko światu. I przed światem chroni aż za dobrze, ale niestety nie daje żadnej ochrony przed nami samymi. Tak rodzą się wyrzuty sumienia, tak odkrywamy ciepło i akceptację, ból straty i ból odrodzenia. Kurtzman i Orci postanowili udowodnić, że znają się nie tylko na wysokobudżetowych produkcjach, ale potrafią się także odnaleźć w skromnym kinie obyczajowym. I rzeczywiście, wszystkie lekcje odrobili prawidłowo. To, co ich zgubiło to za duży budżet. "Ludzie jak my" jest filmem zbyt "czystym". Kino niezależne potrzebuje trochę chropowatości, nadaje to opowiadanym historiom więcej autentyczności. Tu wszystko jest takie lśniące, odpicowane, że samoistnie rodzi dystans. Zupełnie jak z...

This Means War (2012)

Obraz
Dla wszystkich byłoby chyba lepiej, gdyby McG zrezygnował z kina na rzecz telewizji. Jako producent seriali sprawdza się znakomicie, jako reżyser kinowych widowisk wypada znacznie gorzej. Nie rozumiem, jak ktoś odpowiedzialny za "Chucka" może tak bardzo sknocić film w gruncie rzeczy bardzo do serialu podobny. Tymczasem "A więc wojna" zaczyna się tragicznie. Hardy i Pine i cała otwierająca sekwencja wygląda tak, jakby to była reklama garniturów lub zegarków. Takich momentów jest zresztą więcej. W pewnej chwili zacząłem się zastanawiać, czy być może mam tu do czynienia z metakonstrukcją: ambitnym planem nakręcenie romantycznej komedii akcji przy wykorzystaniu wszystkich możliwych reklamowych stereotypów. Po scenie otwierającej jest jeszcze gorzej. Oto pojawia się Reese Witherspoon próbująca wyglądać seksownie. Był to naprawdę przykry widok. Witherspoon wyglądała jak kapucynka, która zapomniała wyjąć kulki analne i teraz boi się, że jej wypadną. Potem scena w s...