Posty

Wyświetlam posty z etykietą Eileen Atkins

Wild Target (2010)

Obraz
Gdybym nie kojarzył nazwiska reżysera, to powiedziałbym, że twórcy "Dzikiego celu" sporo ryzykowali. Opowieść o płatnym zabójcy, atrakcyjnej oszustce i ciapowatym nikim została bowiem pomyślana jako komedia łącząca absurd, wyrafinowanie i infantylizm. To mieszanka, która rzadko się udaje. Kiedy wychodzi, wtedy mamy do czynienia z komedią, którą pamięta się latami. Ponieważ jednak za film odpowiadał Jonathan Lynn, to byłem przekonany, że będzie to dla niego bułka z masłem. Ma już na swoim koncie podobne udane projekty (jak choćby sitcom "Tak, panie ministrze" i jego kontynuacje).

Suite Française (2014)

Obraz
Opowieść o tym, że każdy ruch oporu powinien bardziej inwestować w rozkochiwanie w sobie wrogów. Dzięki temu można uratować niejedno życie.

Magic in the Moonlight (2014)

Obraz
Woody Allen imitujący Woody'ego Allena... i do tego nieudolnie. Jest w tym coś chorobliwie fascynującego. Z jednej strony odrzuca to, co pojawia się na ekranie. Z drugiej strony nie sposób od tego oderwać wzroku. Jak w scenach rozkładów zwierząt w "Zet i dwa zera".

Beautiful Creatures (2013)

Obraz
"Piękne istoty" to ten sam przypadek, co "Dary Anioła" . I tu też nigdy nie kusiło mnie, żeby sięgnąć po książki. I też nie chciałem filmu zobaczyć, ale spojrzałem na obsadę i lista ulubionych aktorów skusiła mnie. Różnica polega na tym, że kiedy w końcu mogłem na film wybrać się do kina, nie było go już w repertuarze (tak samo jak niedawno z "Byzantium"). Musiałem więc poczekać, aż trafi na rynek kina domowego. Niestety to nie jedyna różnica do "Darów Anioła". "Piękne istoty" są filmem pod każdym względem słabszym. Głównym problemem jest fakt, że poza wątkiem przeklętej miłości fabularnie całość zieje pustką. Nie ma nic do zaoferowania. Szczęściem w nieszczęściu okazał się wybór reżysera. LaGravenese jest sprawnym rzemieślnikiem, więc cherlawą historyjkę daje się jakoś przełknąć. Pomaga też Alden Ehrenreich, do którego coraz bardziej przekonuję się jako do aktora. Szkoda, że partnerująca mu Alice Englert nie ma choćby odrobiny ekr...

Let Him Have It (1991)

Obraz
Kiedy kończy się wojna, wszyscy cieszą się i liczą na nowy początek. Okrutna prawda jest niestety inna – konsekwencje wojny odczuwane są jeszcze wiele, wiele lat później. A śmierć czasem z opóźnieniem przychodzi po swoje. W 1941 roku Derek Bentley był małym chłopcem, który miał pecha i został przygnieciony przez gruzy budynku zniszczonego w czasie niemieckiego nalotu. Uraz głowy doprowadził do nieodwracalnych zmian w mózgu. Chłopak nabawił się epilepsji, a jego IQ zatrzymało się na niskim poziomie. To sprawiło, że w różnych społecznych sytuacjach nie potrafił się właściwie zachować. Jego zdolność do samoobrony i przetrwania jest mocno stępiona, co będzie miało straszliwe konsekwencje dekadę później. Derek jest najbardziej jaskrawym przykładem tego, co robi z ludźmi wojna, ale z całą pewnością nie jedynym. Inni cierpią z powodu reglamentacji dóbr. Niektórzy młodzi ludzie mają straszliwe zaległości w edukacji. A broń jest równie powszechna jak resoraki. I to właśnie owemu połącze...

Last Chance Harvey (2008)

Harvey i Kate to osoby, dla których życie już się skończyło. Och, mogą jeszcze pobyć na tym świecie wiele lat, ale odstawieni zostali na boczny tor, samotni, pozbawieni nadziei, odepchnięci. Kate zdaje się być z tym pogodzona. Wybudowała wokół siebie warownię, w której tkwi bezpieczna, choć czasem samotność boleśnie jej doskwiera. Harvey zapominał o wszystkim dzięki pracy, którą właśnie ma stracić. I wtedy, w najczarniejszej godzinie pustki spotykają siebie. Ich pierwsze spotkania pozbawione są konwenansowej kurtuazji. Są złośliwi, wygadani, pewni siebie, jak tylko można być w sytuacjach, co do których nie przywiązuje się żadnej uwagi. I właśnie tak pozbawiona krygowania się prawda niespodziewanie przyciągnie ich do siebie. Tak rodzi się baśń o prawdziwej miłości. Nie rozumiem, dlaczego ten film przeszedł bez echa. Dlaczego nie trafił do kin. I dlaczego ma tak niskie oceny. Przecież "Last Chance Harvey" to prawdziwa perła. Piękny, prosty i bardzo ciepły film. To bajka, ale z ...