"Daj, proszę" to ciekawy film głównie ze względu na jego bohaterki, skomplikowane kobiety, które albo wydają się bardziej wredne, niż są w rzeczywistości bądź też nie są tak dobre, jak chciałyby wierzyć. Ot Kate, cały czas rozdaje pieniądze bezdomnym, troszczy się o nich. Ale kryje się za tym egoistyczna potrzeba ukojenia wyrzutów sumienia jak i nieuświadomiona potrzeba karmienia się niedolą innych. Nie potrafi tych, którzy mają "gorzej" od niej, traktować normalnie i nie rozumie, że inni tak potrafią. Jest też Andra, 91-letnia staruszka, która do wszystkiego nastawiona jest na "nie", bez pardonu obraża ludzi na prawo i lewo. Dlatego też z takim zdumieniem jej bliscy i sąsiedzi słuchać będą o tym, co kiedyś robiła. Jest też skrzywdzona w uczuciach Mary, która ukrywa za cynizmem fakt, że boi się zestarzeć. Niestety poza ciekawymi bohaterkami film ma niewiele do zaoferowania. Dlatego też nadaje się wyłącznie do jednorazowego obejrzenia. Ocena: 6 ...