Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lola Dueñas

Zama (2017)

Obraz
W purytańskiej tradycji amerykańskiej rubieże cywilizacyjne mają pozytywne konotacje. Owszem, często są to miejsca śmiertelnie niebezpieczne, pełne brutalności. Jednak zarazem stanowią symbol wolności, początku, nowych możliwości. Nawet bezprawie i niemoralność są wyrazem tej wolności. Zupełnie inaczej te same rubieże cywilizacyjne prezentują się w tradycji hiszpańskiej (latynoskiej). Cywilizacja jest jak słońce, w promieniach którego to wszystko rozkwita. Im więc dalej od niej, tym mniej jest dostępnej żywotnej energii. Cywilizowani ludzie więc marnieją, niszczeni przez przyrodę, autochtonów, choroby. Nawet amoralność, rozpusta i zbrodnia jest spowodowana rozkładem ciała i duszy jednostki odseparowanej od bezpiecznego cywilizowanego kokonu.

Alléluia (2014)

Obraz
Ci, którzy kojarzą Fabrice'a Du Welza z "Kalwarii", mogą przeżyć szok. "Alleluja" to kino zupełnie innego rodzaju. Choć jest w nim kilka makabrycznych momentów, a tematyka dotyka mrocznych ludzkich popędów, to jednak tym razem mamy do czynienia z dramatem psychologicznym, opowieścią o dwojgu ludzi, którzy są zbyt do siebie podobni, by wyszło to im na dobre.

Los amantes pasajeros (2013)

Obraz
W końcu Almodóvar nakręcił coś innego. Muszę się przyznać do tego, że zdążyły mnie już zmęczy te jego wszystkie odpicowane, wystylizowane filmy, jakie kręcił od czasu "Wszystko o mojej matce". Wejście na kinowe salony sprawiło, że Almodóvar zaczął tworzyć przecudne celuloidowe cacka, ale ceną było zamknięcie się w więzieniu sprawdzonej formy. W "Przelotnych kochankach" udało mu się z tych pęt uwolnić. W rezultacie nakręcił film, jakiego nie zrobił od czasów "Wysokich obcasów". "Przelotni kochankowie" mają bardzo prostą formę i niezbyt wyszukaną fabułę. Opiera się wyłącznie na barwnych bohaterach, których losy na przemian bawią i wzruszają. Niestety ucieczka z klatki ze złota nie do końca się powiodła. "Przelotnym kochankom" wyraźnie brakuje już młodzieńczej werwy i całości po prostu brakuje ikry. Niby ma kilka odjechanych pomysłów, jednak rzecz jest w sumie stonowana i dość ugłaskana. Przez co największą wartością staje się obsada ...

Les femmes du 6ème étage (2010)

Obraz
Ileż dobra może sprawić jedna piękna Hiszpanka! Za jej sprawą warunki życia służących znacznie się poprawią. Mężczyzna, który nie miał prawa liczyć już na cokolwiek zyska szansę na miłość, a kobieta zamknięta w więzieniu paryskich salonów zrozumie, że żyć można inaczej. Można więc tylko żałować, że na świecie nie ma więcej pięknych hiszpańskich służących. Choć temat filmu jest tak stary jak świat i wydaje się, że niczym nie można już widza zaskoczyć, reżyserowi i tak udało się stworzyć rzecz skromną, prostą a mimo to zachwycającą. "Kobiety z 6. piętra" czarują bezpretensjonalnym podejściem do tematu oraz całą gamą barwnych postaci. Wszystkie one zostały świetnie zagrane, co jeszcze bardziej wpłynęło na moją pozytywną ocenę. Ocena: 7

Fuera de carta (2008)

Dlaczego z banku spermy zwolniono geja-pielęgniarza? Bo lubił popijać w pracy . Maxi i Alex od lat mieszkają pod jednym dachem. Ich życie biegnie ustalonym rytmem. Maxi obsesyjnie walczy o uznanie dla swojej restauracji, Alex z równą determinacją poszukuje miłości. I choć może wydawać się, że rządzi nimi chaos, znaczenie tego słowa poznają dopiero wtedy, kiedy w ich życie wkroczy trójka obcych im osób. Edu i Alba to owoce skazanego na porażkę związku Maxi z kobietą, które ten odziedziczył w spadku. Horacio to była gwiazda futbolu, która zostaje ich sąsiadem. Przystojny piłkarz wpada w oko Alex, ale Horacio nie jest nią zainteresowany nawet w połowie tak bardzo jak Maxim. Jak na kinowy debiut "Fuera de carta" wypada całkiem dobrze. To sympatyczna, lekka i miejscami zabawna komedia pomyłek w typowo tanim hiszpańskim stylu, który jednak ja lubię (byle nie w zbyt dużych dawkach). Film nie grzeszy oryginalnością, ale nadrabia entuzjazmem i bardzo dobrymi kreacjami aktorskim Javier...