J'accuse (2019)
Roman Polański nie odzyskał formy, którą stracił kręcąc "Prawdziwą historię". I skoro afera Dreyfusa nie była w stanie pomóc mu w powrocie na właściwe artystyczne tory, to już chyba nie ma dla niego nadziei. Ta historia to przecież istny samograj. Nie dość, że sama w sobie jest fascynująca, to jeszcze patrząc na współczesny klimat, jest bardzo aktualna. Polański tymczasem zachował się tak, jakby był zupełnie ślepy na wszystkie aspekty sprawy Dreyfusa. Ba, w pewnym momencie zacząłem nawet podejrzewać, że w ogóle nie jest on nią zainteresowany.