Posty

Wyświetlam posty z etykietą animacja

Apollo 10 1/2: A Space Age Adventure (2022)

Obraz
W "Boyhood" Linklater najwyraźniej nie powiedział wszystko o dorastaniu. I chyba z konieczności domknięcia tego temu powstało "Apollo 10 1/2". W animacji reżyser zabiera nas do lat swojej młodości. Linklater, który sam pochodził z Teksasu, opowiada o włąsnym dzieciństwie "wkładając" siebie w postać Stana, chłopca, który twierdzi, że wylądował na Księżycu jako pierwszy.

Flugt (2021)

Obraz
Polski tytuł nie jest zbyt fortunny. Przenosi bowiem akcent na to, co w filmie stanowi najmniejszy problem protagonisty. Główny bohater owszem musiał walczyć o przeżycie, co nie było prostym zadaniem. Lecz jego spowiedź skupia się na innym jego problemie: jak przestać uciekać, jak przestać żyć w nieufności i strachu, jak zbudować sobie życie.

Vivo (2021)

Obraz
Widzę, że Sony nagle złapało alergię na musicale z Latynosami. Amazonowi odsprzedało "Kopciuszka", a Netfliksowi dało "Vivo". I jest to to samo studio, które w sierpniu na konferencji CinemaCon dumnie deklarowało wierność prymatowi kinowej dystrybucji.

Raya and the Last Dragon (2021)

Obraz
W pewnych gatunkach filmowych oryginalność nie jest elementem kluczowym. Powiedziałbym wręcz, że to powtarzalność, obecność znajomych schematów stanowi ich cechy charakterystyczne. Do tych gatunków należą komedie romantyczne i baśnie.

Us Again (2021)

Obraz
Miła niespodzianka. Nie spodziewałem się, że animowany taniec może mi się spodobać. Zazwyczaj taniec jest w filmach animowanych upraszczany, brakuje ruchu całych ciał i zniuansowania gestów. W "Us Again" wciąż mamy do czynienia z pewną umownością. Niemniej jednak i tak wypada imponująco.

To Your Last Death (2019)

Obraz
Potężne galaktyczne istoty zabawiają się grając losami ludzi. W ich rękach są pionkami mającymi dostarczyć zabawy. Tą zabawą jest walka na śmierć i życie. Jeśli bohaterom idzie za łatwo, wprowadzane są komplikacje, jeśli scena śmierci jest za mało widowiskowa, może zostać powtórzona.

The Mitchells vs. The Machines (2021)

Obraz
Twórcom tej animacji należą się szczególne brawa za do perfekcji opanowaną sztukę odwracania uwagi widzów. Kiedy bowiem spojrzy się z dystansem na "Mitchellów kontra maszyny", trudno uwierzyć, że film robi tak dobre wrażenie. Jest to bowiem rzecz z maksymalnie oklepaną fabułą i zbiorem tak generycznie nijakich postaci, że całość powinna ginąć w tłumie. Nawet przesłanie filmu o porozumieniu, o wyjątkowości, o roli rodziny jest do znudzenia w animacjach (i nie tylko) wałkowane, że można już je mieć po dziurki w nosie.

The Addams Family (2019)

Obraz
Wow. Ludzie stojący za tą animacją to podręcznikowe przykłady leni patentowanych. Najwyraźniej sądzili, że sam tytuł zrobi z ich filmu hit. Owszem, "Rodzina Addamsów" jest rozpoznawalną marką, więc już na wstępie mogli liczyć na przychylność widzów. Ale do utrzymania jej w trakcie seansu nie wystarczy wrzucić wszystkie lubiane postaci. A tylko na tyle stać było twórców.

Projām (2019)

Obraz
Pozbawiona dialogów opowieść o przygodach chłopca w tajemniczej krainie. To oniryczna przypowieść o podróży, pokonywaniu przeciwności losu, ale też nieuniknionym zagrożeniu, któremu można umknąć jedynie na chwilę. "Odległa kraina" to historia, która tak naprawdę nie ma ani początku ani końca. Widzimy jedynie jej urywek. Rozpoczęta w tajemniczych okolicznościach i przerwana w równie enigmatycznym momencie.

Les hirondelles de Kaboul (2019)

Obraz
Nie jestem wielkim fanem historii opowiadających o jednostkowych tragediach, w których wszystko ostatecznie idealnie się zazębia, a niepowiązane ze sobą dramaty łączą się prowadząc do schludnego rozwiązania. Tym bardziej imponująco wypadają "Jaskółki z Kabulu", bo są zbudowane właśnie na powyższym schemacie, a jednak spodobały mi się.

L'extraordinaire voyage de Marona (2019)

Obraz
Pierwszy kontakt z tą animacją był naprawdę pozytywny. Anca Damian stworzyła fantastyczną wizję świata: kolorową, odrealnioną, miejscami intrygująco zdeformowaną. "Marona" proponuje widzom zupełnie inną estetykę i na początku działało to na mnie odświeżająco. Kiedy dodało się do tego interesującą muzykę, myślałem, że dostałem idealny pakiet.

Missing Link (2019)

Obraz
Gdyby zrobić wideo z samymi komediowymi scenami, "Praziomek" sprawiałby wrażenie jednej z najbardziej szalonych i zabawnych produkcji roku. Wyraziste postaci zapewniają sporo przezabawnym momentów. Jest tu humor sytuacyjny, ale też wiele śmiesznych dialogów. Na licznych scenach płakałem ze śmiechu, a niektóre teksty naprawdę przypadły mi do gustu.

Trolls World Tour (2020)

Obraz
Kiedy do kin wchodzą filmy takie jak "Trolle 2" i nikt nie robi wokół nich zamieszania, to odczuwam przypływ optymizmu. Najwyraźniej radykalizacja Zjednoczonej Prawicy nie jest aż tak daleko posunięta, jak to było w czasach ZChN i moherowych beretów. Gdzie te protesty przed kinami? Gdzie modlitwy z różańcami i konieczność wchodzenia do kina w asyście policji?

Onward (2020)

Obraz
Dla Pixara COVID-19 był błogosławieństwem. Studio może sobie tłumaczyć słabą sprzedaż "Naprzód" pandemią. Nie mam jednak wątpliwości, że bez koronawirusa wyniki animacji wcale nie byłyby dużo lepsze. Bo choć na papierze wszystko z filmem jest w porządku, to niestety w rzeczywistości wieje z niego nudą.

Spies in Disguise (2019)

Obraz
Trochę żałuję, że tego filmu nie obejrzałem w kinie. Jak to jednak mówią: lepie późno niż wcale.

The LEGO Movie 2: The Second Part (2019)

Obraz
Nie dziwię się, że drogi Lego i Warner Bros. rozeszły się. Po obejrzeniu kilku filmów z ich współpracy jasne jest, że sukces był w głównej mierze wynikiem pozytywnego zaskoczenia. Nie, żebym ja był wielkim fanem oryginalnej "Lego Przygody". Dwójka zaoferowała mi powtórkę z rozrywki, która pod niektórymi względami jest dużo słabsza (jak choćby świeżość pomysłów), ale pod innymi lepsza (spójniejsza opowieść). Jednak jest dla mnie jasne, że ten sposób na tworzenie Lego-uniwersum wyczerpał się i naprawdę jest tu potrzebne nowe rozdanie.

Pets United (2019)

Obraz
"Gang zwierzaków" to przykład najoryginalniejszego sposobu walki z przeludnieniem Ziemi. Wystarczy raz obejrzeć ten film, by na zawsze zniechęcić się do posiadania potomstwa. Szkoda więc, że zobaczą go ci, którzy błąd popełnili i już dzieci poczęli. Gdyby zamiast tego pokazano go tym, którzy dopiero myślą o uprawianiu seksu bez antykoncepcji, to z całą pewnością liczba ciąży drastycznie by spadła. Nie ma bowiem nic bardziej przerażającego od wizji bycia rodzicem zmuszonym do chodzenia na takie filmy ze swoimi dzień raz za razem.

Another Day of Life (2018)

Obraz
Tym razem intuicja mnie nie zawiodła. Choć "Jeszcze dzień życia" był powszechnie chwalone, dostało nawet kilka nagród, to ja jakoś nie czułem potrzeby obejrzenia go w kinie. Postanowiłem go jednak zobaczyć, skoro trafił na HBO GO. I okazało się, że miałem rację, kiedy decydowałem się go odpuścić. Jestem zdziwiony tym, jak dobrą opinią cieszy się ten film. Dla mnie była to rzecz chaotyczna i pozbawiona głębszego sensu.

J'ai perdu mon corps (2019)

Obraz
Jest w tym filmie dużo dobrych rzeczy. Spodobała mi się sama animacja i to, jak udało się oddać emocje i doświadczenia dłoni pozbawionej ze swej natury mimiki. Bardzo spodobała mi się muzyka, szczególnie motyw przewodni. Tworzył on ciekawy klimat nostalgii, tęsknoty pomieszanej z nadzieją. W ogóle temat filmu też był w porządku. "Zgubiłam swoje ciało" to przypowieść o pamięci, o poszukiwaniu siebie, o depresji i desperackiej walce o przetrwanie.

Norm of the North: King Sized Adventure (2019)

Obraz
Seanse animacji "Misiek i chiński skarb" w krajach, gdzie jest problem z przeludnieniem, powinny liczyć na dofinansowanie ze strony rządu. Jest to bowiem idealny środek antykoncepcyjny. Osoby, które go zobaczą, z całą pewnością nie będą chciały mieć dzieci, żeby nie musieć powtarzać tego doświadczenia. Ta animacja to bowiem koszmar, jakich mało. Co szokuje tym bardziej, że w gruncie rzeczy punkt wyjścia nie jest taki zły.