Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2022

Postcards from London (2018)

Obraz
Po ponad 20 latach przerwy Steve McLean wrócił do kina i nakręcił "Pocztówki z Londynu". Choć tytuł (i niektóre motywy, np. Święty Sebastian) przywodzą na myśl jego filmowy debiut "Pocztówki z Ameryki", to jest to jednak dzieło zupełnie inne. Trudno to nawet nazwać filmem. To wizualny eksperyment, zabawa formą, w której fabuła schodzi na drugi plan.

Post Cards from America (1994)

Obraz
"Pocztówki z Ameryki" to sztandarowy przykład kina queerowego przełomu lat 80. i 90. Spokojnie można go postawić obok "Mojego własnego Idaho" Van Santa czy "The Living End" Gregga Arakiego.

Downhill (2020)

Obraz
Po obejrzeniu "Zjazdu" pomyślałem sobie, że chętnie zobaczyłbym konkurs mający wyłonić najlepszego reżysera, który polegałby na tym, że wszyscy kandydaci do tytułu otrzymaliby tę samą historię i mieli ją nakręcić po swojemu.

Uncharted (2022)

Obraz
Kiedy mowa o braku oryginalności w Hollywood, to wszyscy gadają o remake'ach, sequelach i rebootach. Ale prawdziwą plagą jest to, że po Hollywood krążą pojedyncze wzorce narracyjne dla popularnych gatunków, a scenarzyści zmieniają tylko bohaterów, lokacje i nazwy własne. I wszyscy udają, że nowe opakowanie oznacza, że widz dostaje nowy produkt.

Ghosts of War (2020)

Obraz
Optymista powie, że pomysł to połowa sukcesu. I oczywiście ma rację. Jednak połowa sukcesu to nie sukces, o czym przekonać się można oglądając "Upiory wojny".

Madres paralelas (2021)

Obraz
Wyjście do kina zaczyna być dla mnie coraz bardziej przerażającą wizją. W tym roku niemal wszystkie filmy widziane przeze mnie na dużych ekranach oceniłem jako słabe lub złe. Chciałem wierzyć, że z Almodóvarem będzie inaczej. W końcu jego krótki metraż z Tildą Swinton mi się podobał. Niestety, "Matki równoległe" to był koszmar. Najgorszy film Almodóvara, jaki widziałem, a przecież już "Julieta" była dla mnie bolesnym rozczarowaniem.

Saint Maud (2019)

Obraz
Zdumiewa mnie to, że dopiero teraz na popularności zyskała mieszanka horroru i dramatu psychologicznego. Kiedy oglądam bowiem filmy takie jak "Saint Maud", oczywistym jest dla mnie, że nie ma lepszego sposobu filmowego na opowiadanie o tajnikach ludzkiej psychiki. Z drugiej strony zauważam, że mieszanka ta szybko kostnieje. Może więc lepiej, że nie powstaje zbyt dużo podobnych filmów, bo nie chciałbym, żeby mi spowszedniały.

Beyto (2020)

Obraz
A myślałem, że podobne filmy już przeszły do historii. Nie, nie chodzi mi o fabułę, choć ta również do najoryginalniejszych nie należy. Chodzi mi o formę, o niezwykłą umowność scenariusza, w którym nie znalazło się miejsce na prawdziwe rozbudowanie postaci.

Texas Chainsaw Massacre (2022)

Obraz
Jordan Peele to najgorsze, co wydarzyło się w świecie horrorów w ciągu ostatnich dekad. Połączenie przez niego stylistyki gatunkowej z nadmiernie oczywistym komentarzem społecznym rozniosło się wśród filmowców niczym koronawirus w czasie pandemii COVID-19. W 9 na 10 przypadków ta mieszanka jest praktycznie nie do strawienia. Przykład: "Teksańska masakra piłą mechaniczną".

Déflagrations (2021)

Obraz
Rodzina wsiada do samochodu. Jednak zamiast planowanej podróży czeka ich walka o przetrwanie. Samochód bowiem został zmieniony w pułapkę. Za 30 minut eksploduje. A jeśli pasażerowie spróbują opuścić pojazd, to eksploduje przed czasem. Na szczęście za kierownicą siedzi saperka, która ma paru znajomych po fachu. To oni przybędą na miejsce, by ratować sytuację. Czy zdążą zanim skończy się czas? Dlaczego doszło do tej sytuacji?

Cry Macho (2021)

Obraz
Czyżby Clint Eastwood pozazdrościł Allenowi i postanowił zająć się turystyką filmową? Jego najnowsze dzieło to bowiem opowieść rozgrywająca się głównie w Meksyku. To tam udaje się główny bohater, by dla swojego byłego pracodawcy wykonać misję: przekonać nastoletniego syna, by pojechał z nim do ojca w Teksasie. Tak przygotowana fabuła pozwala Eastwoodowi zachwycać się meksykańską prowincją. Owszem, są kartele i skorumpowani policjanci, ale jest też sporo sielanki wśród porządnych ludzi.

Wolf (2021)

Obraz
Jacob jest młodym chłopakiem, który cierpi na rzadką chorobę psychiczną. Czuje rozdźwięk pomiędzy swoim ciałem a tym, jak siebie sam postrzega. Otóż w głębi duszy przekonany jest o tym, że jest wilkiem uwięzionym w ludzkim ciele. Po ataku agresji, którego widzowie nie zobaczą, trafia do ośrodka specjalizującego się w leczeniu takich zaburzeń. Tam spotka dziewczynę uważającą się za żbika, chłopaka uważającego się za psa, innego za wiewiórkę, inną dziewczynę, która jest papugą. Jacob początkowo walczy, by "pozostać" człowiekiem. Jednak tłamszone instynkt gotują się w jego wnętrzu, a metody leczenia w ogóle na niego nie działają.

Dog (2022)

Obraz
Pierwszej próby Tatuma z reżyserią nie uznaję za udaną. "Pies" to przecież samograj. Kino kocha sentymentalne opowieści o przyjaźni ludzi ze zwierzętami. A "Pies" dodatkowo uderza w patriotyczne tony, bo zarówno czworonożny jak i dwunożny bohater jest wojennym weteranem. Tatum mimo to zdołał - do spółki z kumplem-scenarzystą "Magic Mike'a" - uczynić z tej opowieści rzecz nudną i bezbarwną.

Cyrano (2021)

Obraz
Od czasu "Kotów" musicale nie miały dobrej passy. Choć widziałem parę niezłych w ubiegłym roku, to jednak dopiero "West Side Story" odczarował gatunek i wyniósł go na wysoki poziom. "Cyrano" utrzymał ten poziom. I od razu stał się moją tegoroczną ulubioną premierą kinową.

L'origine du monde (2020)

Obraz
"Początek świata" ma jedną z najdziwniejszych fabuł, jakie widziałem. Oto główny bohater odkrywa, że jego serce przestało bić. O dziwo jednak nie umarł. Zdezorientowany, za namową żony udaje się do holistycznej terapeutki. Ta twierdzi, że jeśli nie zostanie podjęta terapia na czas, to za trzy dni bohater będzie całkowicie martwy. Na szczęście terapeutka jest w stanie mu pomóc. Potrzebuje tylko jednego drobiazgu: musi zobaczyć, skąd pochodzi bohater, czyli chce obejrzeć waginę jego matki. Wystarczy zdjęcie, byle nie cyfrowe. Niemal cały film to desperackie próby zrobienia zdjęcia.

Marry Me (2022)

Obraz
'Wyjdź za mnie" to klasyczna bajka dla starszych widzów. Zamiast księżniczki mamy gwiazdę popu, a zamiast szlachetnego szewca - nauczyciela. Reszta, czyli opowieść o tym, że prawdziwa miłość kwietnie nawet ponad klasowymi podziałami, pozostała niezmieniona.

Bigbug (2022)

Obraz
"BigBug" to pierwszy od prawie dekady film Jeuneta, więc oczywiście musiałem go zobaczyć. Dawne filmy reżysera kocham, ale już ten z 2013 roku był taki se. Przerwa nie wpłynęła na Jeuneta korzystnie. Niestety.

Needle in a Timestack (2021)

Obraz
Hollywood powinno jednak trzymać się z daleka od pewnych rzeczy. Literatura science fiction, w której nie ma kosmicznych konfliktów, zdecydowanie należałoby uznać za taką rzecz.

First Blush (2020)

Obraz
Nie jestem fanem filmów opowiadających o związkach innych niż para. Ich głównym problemem jest bowiem stosowanie pary jako punktu odniesienia i tak zwanego związku normalnego. I nawet jeśli dana filmowa opowieść stara się być otwarta i afirmacyjna, to jednak jej przesłanie jest jasne: trzy osoby nie są normą. "Sparowani" byli więc dla mnie wielkim powiewem świeżości. W końcu znalazł się jakiś twórca, który przestał oceniać moralnie takie związki, lecz postanowił zbadać, jak w takiej relacji może wyglądać dynamika.

Wild Mountain Thyme (2020)

Obraz
John Patrick Shanley w pierwszej kolejności jest dramatopisarzem. Ma jednak na swoim koncie tyle scenariuszy, że wydawać by się mogło, iż doskonale zna różnicę między pisaniem na potrzeby teatru a kina. Jak jednak dowodzi "Miłość po sąsiedzku", wcale jej nie zna.

Death on the Nile (2022)

Obraz
SPOILER Chciałem zacząć od tego, że Kenneth Branagh nie wyciągnął żadnych wniosków z "Morderstwa w Orient Expressie". Ale w sumie, dlaczego miałby je wyciągać? Skoro studio dało mu do realizacji kolejną ekranizację przygód Poirota, to oczywiste jest, że będzie kręcił dalej to samo.

The Starling (2021)

Obraz
Pierwszym filmem Theodore'a Melfiego, jaki widziałem, był "Mów mi Vincent". I był to dobry przykład kina niezależnego. Niestety wszystko, co później nakręcił, było już słabsze. "Szpak" to najgorsze z jego dotychczasowych dokonań.

Perdida (2018)

Obraz
Scenarzyści tego filmu musieli dorabiać sobie jako drwale. Fabuła wyszła im bowiem tak toporna, jakby nie robili nic innego, jak tylko rąbali drewno. Policjantka postępująca według własnych zasad. Tajemnicze zniknięcie sprzed lat, które nagle znów staje się w centrum zainteresowań bohaterki. Do tego, gangsterzy z rzucającymi się w oczy tatuażami, przemoc wobec kobiet, zdrady, morderstwa i obowiązkowy deszcz, bo jak wiadomo ponure sprawy rozwiązuje się wyłącznie, kiedy nad danym regionem przechodzi wilgotny front atmosferyczny.

Mainstream (2020)

Obraz
Co się dzieje? To już prawie połowa lutego, a ja praktycznie nic dobrego nie widziałem w kinie. Tylko "Lamb" i "Oskarżony" były świetne. Reszta to rzeczy złe lub bardzo złe. A już "Król Internetu" to samo dno. Choć zaczynam podejrzewać, że wkrótce zobaczę coś jeszcze gorszego.

Demonic (2021)

Obraz
Cóż, każdy twórca ma prawdo podążać taką artystyczną ścieżką, jaką chce. Nie znaczy to jednak, że ja muszę im w niej towarzyszyć. I od czasu, kiedy Neil Blomkamp zaczął bawić się w Oats Studios, mam coraz większą ochotę go porzucić. Nie jestem fanem krótkometrażówek, które w tym studiu Blomkamp robił. Ale pełny metraż to całkiem nowy poziom beznadziei.

Broadcast Signal Intrusion (2021)

Obraz
Koniec lat 90. Pogrążony w żałobie mężczyzna pracujący przy digitalizacji nagrań vhs-owych natrafia na dziwaczną transmisję, która przerwała nadawany przez pewną stację telewizyjną program. Transmisja ta zaintrygowała bohatera, więc zaczął drążyć temat. Im więcej odpowiedzi znajdował, tym więcej pytań się rodziło. Wkrótce bohater będzie prowadził szalone śledztwo, w którym nic nie jest tym, czym się na pierwszy rzut oka wydaje...

Together Together (2021)

Obraz
Zaczyna się naprawdę niepozornie. Dwójka różniących się bohaterów i dużo gadania. Wygląda na klasyczne kino niezależne. I rzeczywiście takim jest. Tyle tylko, że tym razem ta formuła wcale nie wydała mi się zużyta. Niepostrzeżenie gdzieś w połowie filmu zacząłem zauważać, że coraz więcej emocjonalnie inwestuję w tę opowieść, że dwójka bohaterów staje się dla mnie ważna. Było to o tyle zaskakująco, że jakby tematycznie ten film wcale nie był skierowany do mnie. Parcie bohatera, by zostać ojcem, nie jest czymś, z czym sam bym się identyfikował.

Born a Champion (2021)

Obraz
Dziwny to film. Na pierwszy rzut oka wygląda jak klasyczne vhs-owe kino akcji z Van Damme'em. Jest sobie mistrz walk, który nie lubi przemocy, ale jest w niej dobry. Kiedy startuje w turnieju, na jego drodze staje inny pretendent do mistrzowskiego tytułu, który lubi przemoc i nie zawaha się grać nieczysto. Bohater przegrywa, co ma swoje konsekwencje. Po latach dostaje jednak szansę na rewanż...

Chasing Wonders (2020)

Obraz
Historia kryjąca się za realizacją tego filmu jest dużo ciekawsza od tej, jaką oferuje. Film powstawał bowiem na przestrzeni pięciu lat tak, by aktor grający 12-letniego bohatera mógł też zagrać jego 17-letnią wersją. W tym czasie jego reżyser opuścił projekt, a producent znalazł jakiegoś debiutanta, który skleił rzecz w całość.

Here Today (2021)

Obraz
Charlie Burnz to legenda komediowego świata. Ale czasy jego świetności już minęły. O czym jeszcze nie wszyscy wiedzą. Bo Charlie skrywa przed światem tajemnicę - cierpi na postępującą demencję. Póki co wypracował strategie radzenia sobie i potrafi nieźle maskować momenty utraty pamięci. A że wszyscy są do jego ekscentrycznego zachowania przyzwyczajeni, to pierwszą osobą, która zauważy, że coś jest nie tak, będzie obca kobieta...

Moonfall (2022)

Obraz
W trakcie promowania "Moonfall" Ronald Emmerich narzekał m.in. na Marvela i DC, że niszczą kino rozrywkowe monopolizując je. I choć zgadzam się z diagnozą, to muszę zapytać: "I co z tego?". Taka diagnoza powinna zostać poparta czynami. "Moonfall" powinien być więc przykładem alternatywy, wskazaniem innej drogi, jaką mogą iść współczesne blockbustery.

Copa 181 (2017)

Obraz
SPOILER Po "Copa 181" sięgnąłem przekonany, że obejrzę jakieś 15 minut i zrezygnuję z seansu. A tymczasem - nie po raz pierwszy - przekonałem się, że warto sięgać po każdy film, bo tak naprawdę nigdy nie wiesz, na co trafisz.

Tout s'est bien passé (2021)

Obraz
Jeśli spojrzycie na koniec, gdzie jest moja ocena "Wszystko poszło dobrze", to oczywiście uznacie, że film mi się nie podobał. A jeśli wam przypadł do gustu, to możecie poczuć presję, by go bronić, rzucając argumentami w stylu: Sophie Marceau jest świetna. Jestem święcie przekonany, że z większością waszych argumentów wcale bym nie polemizował, ba zgodziłbym się z wami w stu procentach. Co jednak nie wpłynęłoby na zmianę mojej ogólnej oceny filmu.