Große Freiheit (2021)
"Wielka wolność" to kino skromne, a zarazem masywne. Reżyser w historii geja Hansa zdołał upchnąć całą masę rzeczy. Oczywiście jest tu mowa o systemowym prześladowaniu homoseksualistów, czego koniec III Rzeszy wcale nie zmienił. Jest tu jednak również o egzystencjalnej pustce, o traumach, o przemocy, o uczuciach i relacjach, które wymykają się łatwym etykietkom. Zasób tematów jest tak potężny, że niestety nie mieści się w przyjętych ramach. Nie pomaga też sama struktura opowieści.