Lvx Æterna (2019)
Gaspar Noé w acid-tripowym wydaniu nie należy do moich ulubieńców. I "Lvx Æterna" tego nie zmieniła. Ten film to przykład artystycznego obżarstwa, które nawet w tak krótkiej formie było nieznośne. Przyznaję, że musiałem robić sobie przerwy, bo inaczej nie byłbym w stanie obejrzeć filmu do końca.