Three Billboards Outside Ebbing, Missouri (2017)
Muszę przestać narzekać na jakość amerykańskiego kina niezależnego. Jak spoglądam na moje tegoroczne oceny, to wyraźnie widzę, że ma się ono bardzo dobrze. Na początku roku był "Captain Fantastic". Nie tak dawno temu "Patti Cake$". A teraz zobaczyłem "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri". Obraz Martina McDonagha jest czystym ekstraktem tego, co w kinie niezależnym najlepsze. Oglądając film odnosiłem wrażenie, że reżyser napisał go specjalnie dla mnie.