Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lizzy Caplan

The Disaster Artist (2017)

Obraz
Hmm, czyżby w kinie światowym panowała jakaś epidemia? "Disaster Artist" to już kolejny film opowiadający o bogatej osobie, która wykorzystuje pieniądze, by nagiąć rzeczywistość do swoich potrzeb. Niestety dla Franco, jego film jest z nich wszystkich najsłabszy.

The Night Before (2015)

Obraz
Są takie imprezy, na których świetnie się bawisz, jeśli w nich uczestniczysz. Ale jeśli tylko oglądasz z niej nagranie albo słuchasz o niej opowieści, wtedy za nic nie możesz zrozumieć, co w nich było takiego super. Ja mam tak właśnie z filmem "Cicha noc".

Allied (2016)

Obraz
Robert Zemeckis w tym stuleciu wciąż nie na kręcił dobrego filmu. Choć tym razem poszło mu lepiej niż przy "The Walk". Steven Knight zaś po raz kolejny przekonał mnie o tym, że daleko mu do bycia moim ulubionym scenarzystą.

Now You See Me 2 (2016)

Obraz
Jedno trzeba przyznać reżyserowi: Jon M. Chu trzyma równy poziom. Szkoda tylko, że jest on bardzo niski. "Iluzja 2" wypada zaledwie odrobinę lepiej od "G.I. Joe: Odwetu".

The Interview (2014)

Obraz
Druga komedia Setha Rogena i Evana Goldberga niestety nie utrzymała poziomu debiutanckiego "To już jest koniec". "The Interview" to koszmarny miszmasz, w którym przez większość czasu wieje nudą, ale ma też momenty naprawdę zabawne.

Frankie Go Boom (2012)

Obraz
Jestem pod olbrzymim wrażeniem umiejętności Jordana Robertsa. Nie, nie reżyserskich, bo te są minimalne. Jednak umiejętność przyciągnięcia do projektu ciekawych aktorów ma wyśrubowaną do niebywałego poziomu. Niesamowite, że film, w którym grać powinni amatorzy, może pochwalić się plejadą rozpoznawalnych nazwisk.

Bachelorette (2012)

Obraz
No cóż, nie są to "Druhny", ale nie jest to też tak zły film, jak go opisują zagraniczni recenzenci. Być może na tak niskiej jego ocenie zaważyło to, jak cała historia jest opowiedziana. Więcej jest tu kina niezależnego spod znaku stonowanego komediodramatu, mniej za to szalonego tempa i ostrego montażu. Kobiety mogą też mieć problem z zaakceptowaniem głównych bohaterek, które są zakompleksione, znarkotyzowane i samotne (poza tą, która wychodzi za mąż). A jednak film ma sporo do zaoferowania, zarówno w warstwie czysto komediowej, jak i na bardziej poważnym poziomie portretowania problemów współczesnych kobiet. Najlepiej wypada wątek Geny i Clyde'a, pewnie dlatego, że między Caplan i Scottem jest największa chemia, co nie dziwi biorąc pod uwagę fakt, że grali ze sobą w świetnym serialu "Melanż z muchą". W sumie "Wieczór panieński" jest sympatycznym filmikiem, przy którym szybko mija czas. Ocena: 6

Hot Tub Time Machine (2010)

Przykry to film. Nie dość, że jest straszliwie szowinistyczny, to na dodatek jest utrzymany w bardzo roszczeniowym tonie. To łabędzi śpiew, wycie do księżyca za utraconą męskością. Bohaterowie to żałosne istoty ludzkie. Nie żadni "prawdziwi faceci", a kastraci. Według twórców nieprzyjemna procedura usunięcia jaj nastąpiła w latach 80. W przedziwny sposób odpowiadają za to Regan, AIDS i MTV. Jakie pozostaje rozwiązanie tej tragicznej sytuacji? Proste, ucieczka w świat fantazji i kompensacja strat. W ten sposób bohaterowie cofają się w czasie i próbują odzyskać swoje klejnoty. Przy okazji przekonują siebie i widzów, że są nie tylko 100% samcami, ale również odzyskanie męskiej pewności siebie poprawi jakość życia kobiet. "Jutro będzie futro" to dziwny film. Z jednej strony budzi mój głęboki niesmak. Pod płaszczykiem humoru ukrywa się brzydka paszczęka nietolerancji. Obraz niby bazuje na sentymentalnym pragnieniu powrotu do przeszłości, jednak lata 80. są po...