Posty

Wyświetlam posty z etykietą Carmen Chaplin

A Little Love Package (2022)

Obraz
Widzę, że w latynoskim kinie modne zaczyna być kręcenie filmów zacierających granicę między dokumentem a fabułą. Zrobił to chociażby Marco Berger "Gualeguaychú", robi teraz Solnicki w "Paczuszce pełnej miłości".

Don't Look Up (2009)

Obraz
Hahaha, co za szajs. Na dodatek inspirowany japońskim horrorem. Śmiechu warte. Takiego śmietniska na ekranie już dawno nie widziałem. Głównym problemem "Nie patrz w górę" jest jego chaotyczność. Naprawdę trudno zorientować się, o co w tym filmie chodzi. Narracja prowadzona jest w sposób niekonsekwentny. Reżyser często stosuje powtórzenia, zbacza z głównego toru, wprowadza sceny gore, które nie są ani straszne, ani krwawe ani nie posuwają akcji do przodu. Finał jest kompletnie pozbawiony napięcia. A "ujawnione" rewelacje nie zaskakują, bo też po półtorej godzinie nikogo już nie obchodzi to, co się na ekranie dzieje, tylko to, że film w końcu dobiegł końca. (Carmen Chaplin) Ocena: 3