The Covenant (2006)

Hahahaha, co za kaszana. Renny Harlin nie zawodzi i znów realizuje gniot jakich mało. Historia nastoletnich czarowników przypomina najgorsze odcinki "Beverly Hills" niż jakiś przynajmniej przeciętny film. Straszliwe dialogi, mierne aktorstwo i kiczowaty montaż, który wydobywa na wierzch wszystkie słabości fabuły. Nuda, nuda, nuda i jeszcze raz nuda.


Ocena: 3

Komentarze

Chętnie czytane

Search Engines (2016)

Somewhere (2010)

Wakefield (2016)

Madame (2017)