Kill the Irishman (2011)


"Zabić Irlandczyka" to jeden z tych filmów, które fajnie się ogląda nie ze względu na to, jak został nakręcony, ale ze względu na bohatera. Danny Greene to barwna i tragiczna postać. Przez lata potrafił wychodzić cało z pułapek zastawianych na niego przez mafię. Jego duma niestety była większa od szczęścia.


Wszystkie jego perypetie ogląda się całkiem przyjemnie. A Ray Stevenson jest fajnym Greene'em. Niemniej jednak "Zabić Irlandczyka" jest mocno rzemieślniczą robotą i bez bohatera straciłby sporo uroku. To film jednokrotnego obejrzenia, o którym trudno cokolwiek więcej powiedzieć oprócz tego, że nieźle się go konsumuje.

Ocena: 6

Komentarze

Chętnie czytane

Dolittle (2020)

Whiplash (2014)

Rudar (2017)

Crazy, Stupid, Love (2011)

First Man (2018)