Meek's Cutoff (2010)
Surowy film o surowych czasach. Trzy rodziny przemierzają pustkowia Oregonu. Ich przewodnikiem jest zarośnięty traper, który wydaje się lepszy w gadce-szmatce niż w prawdziwym wytyczaniu szlaku. Może dlatego sięgną po niechętną pomoc Indianina.
"Meek's Cutoff" opiera się na samych znakach zapytania. Nie wiemy nic o bohaterach. Skąd przybyli, co sprawiło, że porzucili swoje domy. Jak oni, tak i my nie wiemy, gdzie dokładnie się znajdują, komu mogą zaufać i czy w ogóle ujrzą cel swej wędrówki. To wszystko jest tu jednak nieważne. Liczy się wyłącznie brutalna monotonia wędrówki przez nieznane, ryzykując wszystko w sposób pozbawiony spektakularności i heroizmu.
Fajnym zabiegiem było takie skonstruowanie filmu, by nie miał on ani prawdziwego początku ani końca. Interesujące doświadczenie, choć wątpię, by jeszcze kiedyś po ten film sięgną.
Ocena: 6
Komentarze
Prześlij komentarz