niedziela, 24 czerwca 2018

Amateur Teens (2015)

SPOILER

Oglądając filmy takie jak "Nastoletnie amatorki" trudno nie zastanawiać się, jakim cudem tak dużo dzieciaków dożywa wieku dorosłości. Okres dojrzewania jawi się bowiem jako czas bardziej dramatyczny od wylęgu żółwi, które zanim trafią w bezpieczną otchłań morza muszą najpierw przebiec plażę będąc łatwym łupem dla drapieżników.



W filmie Niklausa Hilbera 14-latkowie nie mają ani chwili wytchnienia. Wszystko jest powodem do stresu: szkoła, która wymaga przyswajania wiedzy i produkowania odpowiedzi na testach i klasówkach; rodzice, którzy albo wciąż widzą w swoich pociechach dzieci albo są nieobecni albo też chcą być wspierający, ale nie wiedzą jak, więc są niezdarni; rówieśnicy, którzy szpanują swoją własną dorosłością, którzy wymuszają na innych dopasowanie się do karykaturalnych wzorców normalnego zachowania, z obsesją seksu i solidarności kumpelskiej.

W "Nieletnich Amatorkach" mamy pełen zestaw typowych filmowych traum wieku dojrzewania. Szwajcarski reżyser nie grzeszy oryginalnością, powielając schematy, które w przeszłości skutecznie rozwijał na przykład Larry Clark. Jedyny ciekawy pomysł pojawia się pod koniec. To reakcja jednej z dziewczyn na zbiorowy gwałt, który został na niej dokonany. W szkole oczywiście zostało to rozpowszechnione w innej formie, że to ona się chłopakom oddała. Dziewczyna rzecz jasna jest straumatyzowana. Sądzi, że stała się podwójną ofiarą: młodocianych gwałcicieli i całej szkoły, która uzna ją za puszczalską zdzirę. Ale podsłuchana w szkolnej toalecie rozmowa pozwala jej - jeśli ma na tyle silny charakter, by tego dokonać - zmienić narrację. W świecie nastolatków, w którym seks jest ostatecznym wyznacznikiem czyjejś wartości, niespodziewanie pozycja dziewczyny wyraźnie wzrosła i ona postanowiła to wykorzystać na swoją korzyść. To jeden ze sprawców okaże się psychicznym słabeuszem i poczucie winy go przygniecie.

Szkoda, że reżyser nie poświęcił temu tematowi całego filmu, że nie zaczął od sceny gwałtu i nie skupił się na obserwowaniu konsekwencji, jakie ma ona dla wszystkich bohaterów. Wtedy film byłby o wiele ciekawszy.

Ocena: 5

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza