wtorek, 14 sierpnia 2018

The Disappointments Room (2016)

Byłoby przejawem wielkiego miłosierdzia, gdyby kopie tego filmu zostały zniszczone w trakcie procesu bankructwa Relativity Media. Film jest bowiem spektakularną klapą pod każdym względem, co z całą pewnością odbiło się niekorzystnie na karierach osób związanych z tym projektem. Martwię się przede wszystkim o Wentwortha Millera, który poszerza zakres swojej kariery w Hollywood i z aktora stara się też zostać autorem. Wcześniej odpowiadał za fabułę "Stokera" - filmu, który pod wieloma względami był fascynujący. Jednak scenariusz "Pokoju grozy" to już wysypisko przebrzmiałych pomysłów.



Choć jest wielce prawdopodobne, że krytykuję Millera bezzasadnie. Jeśli wierzyć Wikipedii, oryginalna fabuła została w montażu drastycznie zmieniona, sporo wątków po prostu wycięto, a resztę uproszczono. Jestem skłonny dać tym doniesieniom wiarę. "Pokój grozy" bowiem w ogóle nie przypomina filmu posiadającego fabułę. Portrety psychologiczne są zdeformowane, niedokończone, a relacje między bohaterami (głównie między małżonkami) są po prostu bez sensu (scena obiadu ze znajomymi wygląda jakby została wyjęta z zupełnie innego filmu, a wątek młodego robotnika "uwodzącego" bohaterkę zaczyna się w środku i prowadzi donikąd). To, co pozostało w filmie to kilka prowizorycznie ze sobą połączonych sekwencji, które odtwarzają kanoniczne momenty w typowych horrorach. Nie ma w tym za gorsz pomyślunku. Nie czuć w tym własnego spojrzenia twórców na gatunkowe klisze. Rzuca się za to w oczy niechlujstwo i olewczy stosunek do materiału.

Z drugiej strony mam spore wątpliwości, czy nakręcony film był dużo lepszy, zanim został w montażowni zmasakrowany. Wskazuje na to poziom aktorstwa, który jest żenująco niski. I piszę to z wielkim bólem, bo jestem fanem Kate Beckinsale. Ale to, co wyprawia na ekranie, nie powinno przejść nawet na pierwszym roku studiów aktorskich. Miejscami ocierała się o śmieszność próbując na serio odgrywać stres, lęki, szaleństwo.

Ocena: 2

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza